• +48 52 321 33 71
  • akant24@wp.pl

    Tadeusz Zawadowski - SEN O JUDASZU

    dziś w nocy znowu śnił mi się
    Judasz stał pod drzwiami przemarznięty
    a nikt nie chciał go wpuścić
    do mojego snu musiałem wstać
    by przyjąć go jak zbłąkanego
    gościa chociaż nie
    wigilia jednak krzeseł kilka stoi
    pustych a i chleb na przełamanie
    się znajdzie słów kilka i cisz
    na wysłuchanie ktoś
    przecież musi usłyszeć i jego
    prawdę nawet
    jeśli nie potrafi zrozumieć i wybaczyć
    tego co zostało napisane
    przed nim i po nim stoi Judasz
    i milczy a każde słowo jest
    jak kamień następnego dnia
    pod drzwiami jakiś bezdomny prosi
    o jednego choćby srebrnika …

    Dodaj komentarz

    Kod antyspamowy
    Odśwież