• +48 52 321 33 71
  • akant24@wp.pl

    Jerzy Utkin - tolerancja

    wybaczyli nam Katyń Oświęcim wybaczą
    wbrew pozorom czas wcale nie skłonny ran goić
    kolczasty drut obrożą nie chce nam pozwolić
    abyśmy zapomnieli niech w końcu zapłacą

    między Azją stepową a żyzną Europą
    pamięć żywych o zmarłych coraz bardziej mglista
    białych plam wciąż zbyt wiele prawda oczywista
    nie dla wszystkich jest jasna mieszczanom i chłopom

    wciąż śni się święty spokój co niesie dostatek
    towarów wszelkich składy spichrze pełne zboża
    gdzież  im w głowach wojenka i dziejowy pożar
    chleb powszedni ważniejszy niż hostii opłatek

    zwycięzcy mają rację ale to przegrani
    wbrew łudzącym pozorom nigdy się nie mylą
    krzyż ścięty półksiężycem gdy głowy pochylą
    ci którym syta pycha nie pozwoli granic

    tolerancji przekroczyć i dobrego smaku  
    polityczna poprawność króluje w salonach
    nim ostatni z żołnierzy na rubieży skona
    nie mogąc się doczekać znaku do ataku

    Również tego autora