Tadeusz Buraczewski - Woda ma pamięć

Wkręcona w młynowe koło Brda skrzy
i opalizuje jak najprawdziwszy tabolizyt
znaleziony na brzegu Nilu.
Zegar wodny zatrzymał się.
Do bieli odarci z łusek 
i jak dwa kręgi kamienne
...do pierwszej kropli krwi
do ostatniego ziarna wersa...
do krzyku i hymnu.
(a ludzie-ukwiały - pamięć zbiorczą miały)
Wiatrak czy macki latarni morskiej
i chrzęst gwiazd na skrzydłach
(exuberance Lady I.K.K.)
wir
kręt
płoń
płynnego srebra
niczym ekstatyczny taniec wielorękiego  bóstwa
piękny jak wojna jeno o kobietę,
kiedy jeńców bierze się tylko na świadków
burzenia (?) starych świątyń.
Pulchne barokowe anioły stróże uleciały jak...
...jako J bliźnięta syjamskie.
Niedowierzamy...
...zakładając okulary -
- mimo wszystko
jawa ma wyraźne kontury
z mitycznej jakby fantasmagorii
.....................
Mimowolnie z uśmiechem
wydrapujesz słowa
wzdłuż linii wody i piachu.
Nieprzypadkowo
podpisujesz się pod wierszem
hieroglifem...
Bastet

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież