Tadeusz Lira-Śliwa - Wyobraźnia i gramatyka

SARAH LUCZAJ jest angielską poetką i tłumaczką. Mieszka od 1997 r. na Podkarpaciu z mężem i córkami. Przetłumaczyła na język angielski wiele wierszy Haliny Poświatowskiej oraz tomik ukraińskiego poety Jurija Andruchowycza: Piosenki martwego koguta.
S. Luczaj wydała w USA swój pierwszy tomik poetycki pt. An Urgent Request (Fortunate Daughter Press, 2009). Teraz Krośnieńska Oficyna Wydawnicza opublikowała polską wersję wspomnianej książki (Pilna prośba; tłumaczenie: Anna Wojciechowska, 2011).
Al Alvarez – angielski poeta i krytyk literacki – sformułował sławną tezę o chorobie układności toczącej nowoczesną poezję angielską. Moim zdaniem, poezja S. Luczaj nie jest ukladna. W wierszu pt.: Pilna prośba znalazłem dynamiczne obrazy poetyckie. Bohaterka (alter ego poetki) ma wiele prozaicznych obowiązków: Cześć i do zobaczenia,/ mąka warzywa, kawa/ i sok pomarańczowy (s. 15). Jednak nie zapomina, że jest poetką i... tłumaczką:

Chciałam kupić trochę polskiej gramatyki,
Całą.

Chciałabym kupić torbę
z zakończeniami przypadków.
Proszę oddziel dopełniacz
od celownika dokładnie.

Ten angielski humor jest znakiem firmowym (poetyckim) S. Luczaj. Wiersz pt. Moje życie (s. 10 ) zamyka następująca strofa:

[...]
nie zostałam skazana na karę śmierci za zdradę
bluźnierstwo, morderstwo
ani za to, że zupa była słona

Ironiczne wiersze S. Luczaj są pretekstem do przedstawienia właściwego sensu poezji: sensu etycznego (łącznie z estetycznym). Autorka ma świadomość, że poezja nie może istnieć i rozwijać się bez uznania prawd religijnych i moralnych. W wierszu pt. Myjąc Ją (s. 13) czytamy:

[...] coś jest utknięte
w atomy, deszcz. Łączy się
z ciemną materią
wszechświata, niewidocznymi
miłościami, od których
oddziela nas życie.

Należy dodać, że S. Luczaj napisała pracę doktorską o buddyzmie i psychoterapii. Te niezwykłe zainteresowania znalazły poetyckie odzwierciedlenie w omawianym tomiku.

Sarah Luczaj: Pilna prośba, przekł. A. Wojciechowska, Krośnieńska Oficyna Wydawnicza, Krosno 2011, ss. 38