• +48 52 321 33 71
  • akant24@wp.pl

    W starym ciele
    młody duch
    jest nas razem
    tylko dwóch

    Dwaj a jakby
    jeden był
    lat wyzbyty
    oraz sił;

    Już bezsilny
    ale żyw
    który
    ze słabości drwi 

    W młodej duszy
    stary człek
    tamten pejzaż
    a ten wiek;

    Osobności
    chudy krzew
    z biegiem zdarzeń
    sobie wbrew

    Fotografia
    czarno-biała
    istność
    pozbawiona ciała;

    Ale żaden
    wzrok czy słuch
    jedna racja
    jeden duch...



    Wojciech Kawiński
    Sonet drogi

    pogoda obróciła się nagle
    D. Thomas       

    odsłonił się pejzaż
    w którym nikt nie mieszka

    parę muzyk najcichszych
    zagrało w zespole chmur niskich;

    struktura nicości naturalnej
    rozpoczęła zebranie walne

    kilka starych odsłon
    pokazało nowe rzemiosło;

    to co dojrzeć można było
    za nic się nie powtórzyło

    z mieszkań wyfrunęły dusze
    odwrotność żywych poruszeń;

    na podwórzach cienie psów
    pilnowały własnych snów






    Beatrycze przygląda się napisowi na murze
    czerwonym literom równiutkim jak krawiecki ścieg
    „Poeci nie pieprzcie głupot
    spotkałem nawet szczęśliwych Polaków"

    – jak z Norwida – szepce
    a gdy mówi
    śmiesznie porusza jej się koniec nosa
    jakby obwąchiwała swoje słowa

    – dlaczego życie nie może smakować
    jak prosta sałatka z rukoli
    w knajpce „U Włocha Beppe"
    lub wino z La Manchy sławiące Dulcyneę z Toboso?

    Trzecia świeżość literatury
    Bułhakow by się uśmiał
    lepsze to jednak
    od pisania o kwiatkach
    mrówkach i biedronkach

    Beatrycze myśli o autorze napisu
    – biedny
    ciebie Niebo poroniło
    a ja nie dam się ukrzyżować

    Tak się teraz żyje.

    Miesiąc
    znowu się zaczyna
    z debetem na koncie.

    Tak się teraz żyje.

    Z zepsutymi zębami
    trzeba się uśmiechać
    i przemawiać.

    Tak się teraz żyje.

    Dni są bez perspektyw
    jak stuletnia
    opuszczona aleja.

    Tak się teraz żyje.

    Jeśli mimo to
    czegoś dokonasz,
    nikt tego nie zauważy.

    Tak się teraz żyje.

    P.S. Zaległa należność wpłynie.
    Dentysta jest twoim przyjacielem.
    Terminy zostaną dotrzymane.
    Ktoś cię doceni.

    Tak się teraz żyje.

     

     

    Z niemieckiego przełożył Antoni Skibiński    

    Strona 1 z 11