Wojciech Kawiński - Oczy odkrywców

Spis treści

Zaczekaj, to
Nie antarktyda;

Lód może pęknie,
w jednej tylko części

kontynent zachowa
swoje fundamenty

od brzegu przepaści,
do nie-jawności – którą widać

z oddali; bez-błędnie





Różnopis

To jest garstka znaczeń.
ich ciągła przemiana;
oczu odwrócenie,
kolejne znaczenie

Rozrzucona forma,
odrzucony sens;
kolejność naj-pierwsza,
dzikie mięso wiersza

Jeżeli się dziwi,
to nie umie gorzej;

żywi go przypadek
metafory nagiej

Skupia w sobie coś,
wciąż nie-rozpoznane;
jedna z wersji wielu,
z celem i bez celu     

Również tego autora