Edmund Pietryk - Proch

Z prochu powstałeś - mówi modlitwa jak zaklęcie
i teraz czujesz proch na dłoniach i pod powiekami
Czy prochem było całe długie życie
Czy z prochem zasypiasz i wstajesz o świcie
Czy proch jest zagadką bytu i odpowiedzią
Czy prochem były twe lęki ale i zachwyty
Czy prochem wszystkie noce i te blade świty
I w proch się obrócisz - drugi człon modlitwy
jak wyrok ostateczny i jak koniec bitwy
jak początek i koniec jak wielkie zaklęcie
Nie ma już gwiazd na tym pustym niebie
i tak ktoś będzie żył i mówił za ciebie

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Również tego autora