Gerhart Hauptman - Ślizgawka

Na błyszczącym stawie
co-raz szybciej i żwawiej
rysuję figury;
w jasnej oprawie
księżyc spogląda z góry.

W trzcinie dokoła
snują się zwidy
z szumem jękliwym;
tańczące Sylfidy
śpiewają wesoło.

Szalony pęd
z wiatrem w zawody;
ze światem u pięt
zażywać swobody,
i czuć się młodym.

W tej szczęścia godzinie
niech duch się rozpłynie
w rozświetlonej przestrzeni;
wśród blasków i cieni
być sobą jedynie.

Z niemieckiego przełożył Antoni Skibiński          

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież