Łukasz Trzebiński - 11 października z nieokreślonym rokiem w kalendarzu

6 30 Poniedziałek deszcz płynie jak łzy z policzków czarnej Madonny
zamierzam wyjść na ludzi
ubrany w łachmany jak żebrak
rzucam ostentacyjnie wzrok na pusty zielony słoiczek
który stracił zawartość znaków  wodnych

karetki pogotowia są wściekłe  tego dnia
jak nadzorcy  w Birkenau
przejeżdżają na czerwonym świetle
nie będzie reanimacji ciała
dźwięk rozsypanego szkła milknie 







Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Również tego autora