Ewa Klajman-Gomolińska - Sara w lustrze

 

Subtelny ton

Nakazał jej wyjść

Śladem pestek z pomarańczy

Długowłosych myślicieli

Po nitce do kłębka

Odwijanych przedawnień

Co to miały przyschnąć

I odpaść

Ale ona nadal wierzy w reinkarnację

Cnót i zalet

I w sakrament odnowienia

Zapomnianych przekleństw.

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Również tego autora