1.

Spod staromodnego toczka wychodzą pasma
siwych włosów. Zmęczona kobieta
jakich nad Wisłą miliony. Ubrana więcej niż skromnie,
chód nieco starczy. A to pierwsza Dama Rzeczpospolitej.

Nie była nigdy w Belwederze. Więzienne cele
i trucizna, którą onegdaj szykowali jej panowie bez nazwisk,
uprawniają do tytułu tak zaszczytnego.
Nie stać ją na lekarstwa;
odrzuca jałmużnę renty z rąk jej obcych.
Cierpi na widok wymiaru sprawiedliwości,
jadu kamer w nakładzie wysokim.

,,I znowu sprawdzą kieszonki, kwitki,
Spodnie na tyłkach zacerowane,
Własność wielebną, święte nabytki,
Swoje, wyłączne, zapracowane.’’

Julian Tuwim (1894 - 1953) ,,Mieszkańcy’’

 

 

po ciężkim dniu harówki pracy w pocie czoła
nim w płytki sen zapadną węszą dookoła

czy przypadkiem przeciwko ich życiu i mieniu
nie knuje ktoś gdzieś skrycie z duszą na ramieniu

i z litanią na ustach czcząc swoje portfele
zasypiają a nie chcą przecież aż tak wiele

od losu co tożsamy z konta zawartością
żółcią się zalewają i bezsilną złością

Zdradziłeś mnie jak Kain zdradził Abla
w twoim ogrodzie rozmawialiśmy o Wszechświecie
ciemnych kartach biblii teoriach Woltera i tanich kobietach
pijąc mocne wino na znak nowego przymierza


Po drugiej stronie ściany ktoś umierał –
chwytając się słów wielkiego Tomasza z Akwinu
ktoś jeszcze inny wyciągnął nóż zamiast ręki na znak pokoju
i zaczął rozdawać sprawiedliwość
a wszystko w imię nie wiadomo kogo  

Kiedy dzień jasny w ciemną noc się zmienia;
Spojrzyj w rozbłyskujących gwiazd oblicze;
To ci przypomni życia taj-emnicę:
Mężczyzn i kobiet wielki cud tworzenia.

Pod każdym niebem i na lądów krańcu
To samo prawo rządzi nieprzerwanie:
Człowiek powstawał i zawsze powstanie –
To jest nierozerwalny życia łańcuch.

Z tajemnych wuck w wiekuistej powodzi
Spłynąłeś i w dal płyniesz w rytmie godzin,
Niesiony przez strumienie życia rwące;
Jesteś dla siebie początkiem i końcem.

Lecz wierzy prawom niepojętej siły,
Krew, którą wziąłeś w narodzin godzinie,
Przelałeś w dzieci oraz wnuków żyły;
Ona z wieczności ku wieczności płynie.

Z niemieckiego przełożył Antoni Skibiński 



Strona 1 z 11

Wydawca: Towarzystwo Inicjatyw Kulturalnych - akant.org