Aleksandra Brzozowska - Lot płatka śniegu

Doskonały w szescioramiennej geometrii
Urny we własne trwanie
Tańczy na Wielkim Balu
Króla i Królowej

Lokaj Księżyc
Unosi kandelabr
Zapatrzony w pląsy
– Błyszczące cekinami światła

Wiatr na włosach brzozy
Rozbawiony dmucha
W piórka nieba
Obudziła się czarna wrona
Z ciemnego snu
Rozbija skrzydłami śnieżne elfy
Nie lubi beztroski białego tańca


Mroźny okruch
Obraca się coraz wolniej
Opiera sztywne ramiona o szybę
I spływa kroplą potu
 Mojej myśli

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Również tego autora