• +48 52 321 33 71
  • akant24@wp.pl

    Aleksandra Brzozowska - Z cudzego wiersza

    Opuszkami palców
    wyciągnęłam miłość
    z cudzego wiersza

    W ramionach gorących słów
    była wielka

    Na równinie pustej kartki
    skryła się za niewidzialna kropką

    Namierzona szkiełkiem i okiem
    rzucała zatrute wykrzykniki

    Próbowała rozpalić ognisko
    kolcami z cierniowej korony

    Namiętnymi wyznaniami
    czerwieniła zmarznięte usta

    Narysowałam dla niej
    dom z dymiącym kominem
    drzewo i budę dla psa

    Uciekła w popłochu
    do namiotu wichur
    na krawędzi noża




    Helena Dobaczewska-Skonieczko

    OSTATNI REJS

    Wspomnienia
    rozgrzewają ciepłem
    wschodzącego
    do pełni księżyca

    Pamiętam chwile
    dojrzałości jabłka
    dzielonego
    z Tobą

    Ewa została
    tylko Adam
    poczuł się
    odrzucony

    Nasza rzeka czasu
    zbliża się
    do morza wieczności

    Czas kończyć codzienny
    maraton myśli
    wytrzymałości
    odruchów ludzkich

    Po drugiej stronie
    lustra
    będzie czas
    na wygładzenie makijażu

    Zmarszczek wspomnień
    i zrozumienia roli
    którą nie tak
    się zagrało