Edmund Pietryk - Koniec - Głosy

Spis treści


Głosy
Stary człowiek liczy przed Bogiem stracone
złudzenia – jest jak bezlistne drzewo
zbędne i niepotrzebne nikomu To życie
było cierniowym cudem, a miało być
baśnią z dobrym zakończeniem Nie
dojrzałem nigdy do Twojej Tajemnicy
Boże Rozminąłem się Boże z wiarą i
nadzieją Zgubiłem słowa które mi
powierzyłeś i nawet mi ubył żargon
twoich aniołów Może jestem wyrzutkiem
na mapie twojej pogody Jeszcze
słyszysz echa tych tajemnych głosów
to tylko wyrok danego Ci losu

Również tego autora