Janusz Orlikowski - Tutaj

tam gdzie szatan udaje Pana Boga
jest miejsce na rozpacz i zgnuśniałe dni
pustą radość tę dobytą z ego gdy
czar wieczoru którego jeszcze nie ma

bo:

tam gdzie szatan udaje Pana Boga
plan zarysowany przez jego ogon
goni dni wspomina – nigdy teraz
które jest mu jak kropidło i woda

bo rzeka płynie  jakby w miejscu była
gdy patrzeć na nią nie cielesnym okiem
a śmierć przychodzi łatwiej i choroba
rozpacz nie zna teraz zna ją tylko czas

ten zabójca radości wiecznej chwili
konfident marzeń i wspomnień które są
lancą i koniem jeźdźca co bez głowy
gna w to miejsce na rozpacz i zgnuśniałe dni

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Również tego autora