Danuta Bartosz - * * *

*  *  *  

Jaskółka bez skrzydeł
nie pofrunie
Samotność
bez wsparcia nie wstanie
chociaż wabi błękit
niezapominajki
i pragnienie pocałunku
oddechu ziemi
Wirująca tancerka
palcem dłoni porusza wszystko wokoło
drobne kroczki
małe allegro
ruch
objawienie ducha

A ja?
Jestem zabita
twoim milczeniem

* * *

W głębi obrazu
kontury poranka
zamknęły
życie
Proroka na Skale

Koguty przestały piać
zatrzymana kolejka
zdziwiona
brakiem torów

W dłoniach złamany pędzel
niedośniony sen
namalowany obietnicą
Raz jeszcze
otworzyć utracone przestrzenie

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież