Anna Piliszewska - LIMERYKI

Dziewczyna ekologa
 
Z Lubostronia dzierlatka
Tak szlochała do dziadka:
„Wlecze mnie do ogrodu,
Potem żąda dowodu
Mej bezkresnej miłości do... kwiatka!"

Skąpiec

Mroźną zimą w Nowej Krepie
łoś zabronił siana klępie.
Głodna klępa się wściekła
i przekląwszy go, rzekła:
- Pójdziesz prosto do piekła, ty sępie!!!


Podarunek

Z Barcina dama dwa strusie w klatce
dała w prezencie swojej sąsiadce.
Sąsiadka strusie
trzyma w globusie,
ponieważ w klatce jest dziura w kratce.

Krewki góral

W Białym Dunajcu, na kartoflisku,
ujrzał Staś stonkę śpiącą na listku.
Rzekł do stonki więc chłop:
- Bierz motykę i kop,
bo cię gracą obiję po pysku!!!

Wielbłąd

Pewien wielbłąd w Sanoku,
Dźwigał garb swój na boku.
Mawiał: kiedyś, za młodu,
Mogłem nosić go z przodu,
Lecz na starość uwierał mnie w kroku!

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież