Joanna Bogudał-Borkowska - Cierpienie jako wyraz noetycznego wymiaru osobowości

Ludzie od wieków poszukują przyczyny i sensu cierpienia. W ujęciu egzystencjalnym cierpienie jest nieprzyjemnym doświadczeniem psychicznym i egzystencjalnym i wynika ze zdarzeń losowych, zaburzeń osobowości, zachwiania hierarchii wartości, które powodują zaistnienie dysonansów poznawczego, emocjonalnego i egzystencjalnego. Ma związek z „byciem i stawaniem się" człowieka. Cierpienie może się przyczynić do rozwinięcia zdrowych, ale także zaburzonych wymiarów ludzkiej egzystencji.
Cierpienie jest połączeniem tego, co fizyczne, psychiczne i duchowe w człowieku. Może być twórcze, gdy staje się motywacją dla rozwoju noetycznego wymiaru osobowości i osiągania dojrzałości. Ma znaczenie, gdy chcemy odnaleźć przyczyny i motywacje ludzkiego postępowania, ale również jest związane z wolnością i odpowiedzialnością, a tym samym – podmiotowością i godnością ludzkiej egzystencji.  Cierpienie znajduje swój sens także w aktach wyrzeczenia, miłości, nadziei, nadawaniu znaczenia, akceptacji. Jest częścią życia i może je ubogacać o nowe odniesienia i konteksty.
Popielski proponuje tezę, że kształtowanie życia przez wartości i dążenie ku nim chroni egzystencję człowieka przed kryzysami i rozpaczą,. Natomiast droga, jaką człowiek wybiera, aby radzić sobie z cierpieniem, pokazuje, jak bardzo przeżywa on życie i rozwija się jako OSOBA. Człowiek doświadczający sensu życia jako wyższej formy egzystencji ma szansę wznieść się ponad cierpienie i odnieść ku komuś lub czemuś wyższemu. Jest to jednak proces i sposób przeżywania cierpienia jest niepowtarzalnym doświadczeniem każdego człowieka. Jest też szansą na odkrycie sensu własnego cierpienia, elementem godności oraz wyjątkowości człowieka w świecie przyrody, gdyż tylko człowiek poszukuje odpowiedzi i znaczenia cierpienia.
Frankl określa sytuację człowieka jako homo patiens. Cierpienie jest według niego sposobem na komunikację ze światem, natomiast niemożność odczuwania cierpienia jest czymś nie do zniesienia.
Cierpienie może też oznaczać rozwój wewnętrzny, ponieważ osoba, która cierpi nie może zawsze mieć wpływu na koleje losu, ale może mieć wpływ na swój stosunek do cierpienia, niejako opanować je wewnętrznie. Frankl podaje przykład człowieka chorego na porażenie mózgowe, która to choroba została mu niejako „narzucona", ale wolność tego człowieka opiera się na tym, co on z tą sytuacją uczyni, jaką przyjmie postawę. Cierpienie w tym kontekście jest więc procesem rozwoju wewnętrznego, dojrzewaniem, ale i autotranscendencją. „Człowiek bowiem - jak pisze Frankl - który wyrasta ponad siebie, dojrzewa, dorasta do siebie samego (…) Dojrzewanie zaś to  polega na tym, że człowiek zdobywa wewnętrzną wolność pomimo zewnętrznych zależności".
Cierpienie jest więc elementem egzystencjalnego stawania się człowieka, ponieważ jest ono sytuacją bolesną i przykrą, wobec której człowiek pozostaje bezsilny, co sprawia, że ma szansę rozpocząć poszukiwanie innego rozwiązania tegoż dysonansu. W tenże sposób cierpienie może stać się przyczyną do wewnętrznego wzrostu i rozwoju człowieka, który kierowany odpowiednią motywacją, odkryje i przyjmie „egzystencjalnie znaczącą intencjonalność wartości" oraz „pozytywny sens" cierpienia. Wtedy cierpienie może zostać wewnętrznie przyjęte i zaakceptowane. Tak postrzegane cierpienie staje się siłą napędowo-motywacyjną do rozwoju i budowaniu nowej jakości życia i jego znaczenia. Takie cierpienie „służy egzystencji".
W odnajdywaniu sensu cierpienia nie chodzi o poszukiwanie niepotrzebnego bólu, gdyż byłby to masochizm. Nie chodzi także o unikanie nieuchronnego cierpienia, gdyż to byłaby ucieczka. Celem jest nadanie sensu cierpieniu, którego nie można usunąć. Według Frankla sposobem na przezwyciężenie cierpienia jest przyjęcie go takim, jakim jest.
Wielu byłych więźniów obozów koncentracyjnych cierpi w konsekwencji traumatycznych przeżyć. Według Frankla, który przeżył obóz koncentracyjny, w sytuacji zniewolenia o godności i wolności wewnętrznej człowieka decydowała jego postawa wobec sytuacji. Można było być zniewolonym zewnętrznie, ale poprzez wewnętrzną akceptację okoliczności, zyskać dystans do tego szczerego, prawdziwego cierpienia i zachować godność.
Frankl mówi o autotranscendencji i autodystansie, a według Popielskiego właśnie te poziomy wzniesienia się ponad osobiste doświadczenia,  pozwalają  na wartościowanie, nadawanie sensu, godności, odpowiedzialności i wolności.

Bibliografia:
Popielski, K. (2009). Psychologia egzystencji. Wartości w życiu. Lublin: Wydawnictwo KUL.

Frankl, V. E.(1984). Homo Patiens. Logoterapia i jej kliniczne zastosowanie. Pluralizm nauk a jedność człowieka. Człowiek wolny. Warszawa: Instytut Wydawniczy Pax.

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież