Michał Pasternak - Uciekający czas

Zapętlenie czasu jest debiutem książkowym Mirosława Chodynickiego. Poeta ten zadebiutował w 2006 roku. Jego wiersze drukowane były do tej pory w kilku antologiach.
Czas to pojęcie, o którym myślimy codziennie. - O której muszę jutro wstać? - Przez ten korek spóźnię się do pracy. - Muszę się pośpieszyć, aby zdążyć odebrać dziecko ze szkoły. itp. Każdy z nas świadomie czy nie myśli o jego upływie. Dzień za dniem, godzina za godziną mijają nieubłaganie. Jest czas narodzin, śmierci, radości czy smutku. Tykający zegar niczym sędzia wyznacza kolejne etapy życia. Uświadomienie sobie nieuchronności jego upływu jest kluczem do zrozumienia zarówno poety jak i jego najnowszego dzieła.
Zapętlenie czasu – tytuł tego tomiku nawiązuje do wzorów matematycznych i fizycznych, które starają się wyjaśnić pojęcie czasu. W wierszu pt. „Życie opisane za pomocą matematyki" poeta wskazuje nam ludzkie uczucia takie jak np. podłość, są dużo bardziej skomplikowane niż najtrudniejszy nawet wzór:
ot nie ważne
polej pan jeszcze sto
na trzeźwo trudno pojąć
ten świat
Świat się kręci, a my z nim. Wiosna, lato, jesień a w końcu zima – te cztery pory roku ukazują nam upływ czasu. Rytm roku wyznaczany przez cykle natury jest dla niego swoistym drogowskazem, dzięki któremu jest w stanie odnaleźć spokój oraz inspirację twórczą.
Wiersze opublikowane w niniejszym tomiku podzielone zostały na trzy bloki tematyczne: a ja tak o sobie, drogą na piechotę i czasem pod prąd. Każda z tych części uzupełnia się wzajemnie tworząc spójną całość.
Wieczór stanowi ulubioną porę doby, jak i ważny symbol w twórczości Mirosława Chodynickiego. O tej właśnie porze znajduje zwykle czas, aby choć na chwilę zanurzyć się w pięknie poezji, a także w ciszy i skupieniu porozmawiać z Bogiem. Prosta wiara jest dla niego niezwykle ważna:
modlitwa ma znaczenie
wiara
taka całym sobą
Poeta to niezwykle skromna osoba. Tak przedstawia się nam w wierszu pt. „wiosenna metamorfoza":
jam poeta małego formatu,
ot pikseli parę
w tę i tamta stronę
ale gdy wiosna oddechem powali
zielono robi mi się w głowie
Poprzez poezję przedstawia on samego siebie. Wczytując się w kolejne wiersze opublikowane w tym tomiku, wyłania się nam obraz osoby mocno przywiązanej do wartości niematerialnych.
a on
tańczy z obłokami
trawę czesze pod wiatr
goni z zającami berka gra

a……..
ten facet to
ja    
Wnętrze człowieka, jego istota stanowi swoistą niewzruszoną twierdzę, której w przeciwieństwie do dóbr materialnych, nie można stracić:
    a kiedy przyjdą podpalić dom…
    
to ich olej
    bo to twoja kraina
    ogniotrwała
    wytrzyma wszystko
Z ciekawością przypatruje się czasom, w których przyszło zarówno mu jak i nam żyć. Nie ma jednak o nich zbyt dobrej opinii. Ubolewa, iż dla coraz większej liczby osób celem życia stało się tylko posiadanie dóbr materialnych oraz sława. Swojej trosce najlepiej daje wyraz w wierszu pt. „Nieskazitelni":
drepczą po błocie
moczą drogie pantofle

Kieszenie wypchane ciążą zdarzeniami
uznają alkohole

z górnych półek
po te inne trzeba się schylić
to mało eleganckie
trzeba wypiąć dupę
W wierszu pt. „Źle pan trafiłeś panie anioł" została negatywnie oceniona kondycja polskiego społeczeństwa. Wiersz przedstawia nam niedzielę jako kolejny, niczym się nie różniący o innych dzień, pozbawiony transcendentalnego piękna związanego ze Zmartwychwstaniem Pańskim:
a w niedzielę trzeba odpocząć
nad swoją butelką

albo przed telewizorem
pokibicować
Mirosław Chodynicki to osoba, dla której poezja jest bardzo ważną, a wręcz nieodłączną częścią codziennego życia. Nawet w tak wydawałoby się zwyczajnych codziennych czynnościach jak gotowanie obiadu szuka inspiracji twórczej:
oczekuję natchnienia
zauroczony makaronem
parującym w garnku
Jest on mocno przywiązany do swojej małej ojczyzny, Podlasia. Ta ziemia wychowała i ukształtowała go, dając mu zarówno tożsamość jak i mnóstwo motywów do wykorzystania w twórczości. Wolniejsze tempo życia w małych podlaskich miejscowościach bardzo mu się podoba. W jego opinii, to w takich właśnie miejscach ludzie mogą żyć spokojniej niż w wielkiej miejskiej aglomeracji.
Ciche miasteczka podlaskie
miejscami jeszcze drewniane
w niespiesznym śnie zaklęte

w czworobokach rynków
historie same się piszą
i wiesze malują
na płotach
Sztuka, przede wszystkim malarstwo, niezwykle silnie oddziałuje na jego wyobraźnię. Każda wizyta w muzeum jest dla niego swoistą ucztą. Ucztą barw, symboli, ekspresji. Zatrzymując się przy kolejnym obrazie czuje on się jakby schwytany w mityczny labirynt symboli i znaczeń. Żałuje, iż sam nie ma talentu plastycznego.
nie umiem rysować
wchodzę po prostu w obraz
którego temat Bóg podszepnął malarzowi
    Oprócz sztuk plastycznych również muzyka mocno wpływa na poetę. Jego idolem jest amerykański wokalista i gitarzysta bluesowy B.B. King. Ten właśnie gatunek muzyczny jest mu szczególnie bliski.
    tylko gorąca czekolada z nutką wiśni i chili
może sprowadzić na ziemię
no i może jeszcze nieśmiertelna gitara
B.B. Kinga
Tomik czyta się dobrze. Jest to udany debiut książkowy. Każdy znajdzie tu coś dla siebie, gdyż poruszone zostały tu liczne tematy od przyrody począwszy na krytyce społecznej skończywszy.

__________________________________________
Mirosław Chodynicki, Zapętlenie czasu, Miejska Biblioteka Publiczna, Biała Podlaska 2013, ss. 90

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Również tego autora