Anna Marcinkowska - Zachwycenie

Może dlatego że urodzone wczoraj
młode i głupie przelękło się, uciekło

zostawię otwarte drzwi i zapaloną lampę
lecz Björk już wie
pod sufitem niepokojąco zderzają się prądy

odległe echo pociągu rozszerza płuca
zrywa tęsknoty do bólu
przez noc i pociemniałe trawy