Andrzej Ossowski - Seneka

nie patrz na mnie Lucjuszu
zimnym wzrokiem kamiennego popiersia.
napij się ze mną whisky

wiem wolałbyś wina
z krzewów
rosnących na zboczach Wezuwiusza

mówisz in vino veritas

w whisky też ona jest
jednak bardziej gorzka
nie znasz jej smaku
nie było już Ciebie kiedy
Zasimos z Panapolis
znalazł drogę do mocniejszych płynów

napij się ze mną
łatwiej będzie znieść Nerona

upijmy się razem
potem możesz odejść
uwalniając się od niego

jutro zapomnimy o naszej przyjaźni
muszę pozostać
jest  wielu Neronów

nie można odchodzić
przy każdym z nich

na zawsze

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież