Jurata Bogna Serafińska - Stan acywilizacyjny

Obserwując otaczający nas świat coraz częściej odnoszę wrażenie, że pogrążamy się w miałkim błocie nijakości, tandety, słów bez pokrycia i zaniku poczucia moralności. Zastanawiam się czy okresy świetności naszej kultury nie należą już do przeszłości Dlaczego jest tak źle, skoro powinno być coraz lepiej? Szukając odpowiedzi na to pytanie postanowiłam podejść do problemu w sposób naukowy i znaleźć autorytet w dziedzinie teorii cywilizacji i kultury, będący jednocześnie autorytetem moralnym. Taki autorytet istnieje, mam na myśli naszego wielkiego polskiego filozofa, historiozofa, etnologa, bibliotekarza i dziennikarza, twórcę teorii cywilizacji – Feliksa Konecznego (1862-1949).

       Koneczny przez całe swoje długie życie pracował naukowo, pokonując trudności, jakie były jego udziałem zarówno za czasów sanacji, w okresie okupacji niemieckiej jak i w Polsce powojennej. Interesowało go wiele zagadnień ale przede wszystkim badania nad teorią cywilizacji. W tej dziedzinie dokonał wiele, pozostawił cenną spuściznę naukową, a przede wszystkim sformułował słynną teorię wielości cywilizacji. Koneczny jest przykładem wielkiego uczonego niedocenionego należycie przez świat nauki, zwłaszcza zachodniej który uznał za swego guru Samuela Huntingtona (1927-2008). Huntington w swej książce Zderzenie cywilizacji i nowy kształt ładu światowego, napisanej w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku, powtórzył wiele tez zawartych kilkadziesiąt lat wcześniej w pracach Konecznego.

       Celem niniejszej pracy jest porównanie teorii cywilizacji Konecznego z przemyślenia innych, współczesnych jemu, a także nam, uczonych i pisarzy, wyciągnięcie wniosków oraz skonfrontowanie ich z obecną rzeczywistością.

Teoria cywilizacji Konecznego

       Uczony powinien mieć sprecyzowane zasady, na których będzie się opierać oraz metodę badawczą, którą będzie stosować. Koneczny wybrał filozofię tomistyczną i metodę empiryczną indukcyjną, prowadzącą od danych historycznych poprzez zasady ogólne do praw dziejowych. Dla Konecznego nauka o cywilizacjach była wyższym piętrem historii[1]. Swoje dociekania historiozoficzne rozpoczął od zbadania zastanawiającego faktu wielości i różnorodności, występującego w różnych społecznościach ludzkich. Wydawałoby się, że wszyscy ludzie powinni posiadać jednakowe, a co najmniej zbliżone poglądy i ideały; byłoby natomiast zrozumiałe gdyby różnili się zaawansowaniem w rozwoju techniki. Jest jednak inaczej, ludzie należący do różnych społeczności potrafią w taki sam sposób posługiwać się urządzeniami technicznymi, ale ich tok rozumowania bywa różny, podobnie jak ich zapatrywania na podstawowe sprawy moralności.

       Koneczny prowadził badania mające doprowadzić do odkrycia praw dziejowych. Wykorzystał do tego swoją wiedzę historyczną, filozoficzną i etnologiczną oraz dostępny aparat naukowy. Genezy różnic cywilizacyjnych szukał w różnorakich układach prawa: rodzinnego, majątkowego i spadkowego, które nazwał Trójprawem[2]. Uczony posługiwał się w swoich badaniach kategoriami etycznymi, które określał jako Generalia. Są to: obowiązek, bezinteresowność, odpowiedzialność, sprawiedliwość, sumienie, stosunek do czasu i stosunek do pracy. Odkrył, że różnice pomiędzy cywilizacjami wywodzą się z różnorodności form i wzajemnych stosunków w ramach Trójprawa. W miarę rozwoju społeczeństwa, coraz bardziej skomplikowany staje się jego układ społeczny i uwidoczniają się rozbieżności w sposobach życia zbiorowego.

       Struktura danej cywilizacji jest sprzężona z rozumieniem kategorii wchodzących w skład pięciomianu bytu czyli Quincunxa, dzięki któremu można ustalić stosunek danej społeczności do prawdy, dobra, zdrowia, dobrobytu i piękna; a więc określić do jakiej cywilizacji społeczność ta należy. W badaniach nad kulturami uczony zastosował Dwa szeregi pojęć: 1) personalizm i gromadność, 2) aprioryzm i aposterioryzm, 3) historyzm i jego negacja, 4) jedność w rozmaitości i jednostajność, 5) organizm i mechanizm, 6) dualizm prawny i monizm prawny. W czasach Konecznego terminy: „kultura" i „cywilizacja" występowały w różnych znaczeniach. Uczony sprzeciwiał się określaniu kultury jako sfery duchowej, a cywilizacji jako materialnej, twierdził, iż przeciwstawianie ich jest błędem. Sformułował definicje: Cywilizacja jest metodą ustroju życia zbiorowego[3], Kultura jest konkretną odmianą w ramach cywilizacji.

       Mając sformułowane definicje i zebrany materiał badawczy, uczony zbudował teorię wielości cywilizacji, zawierającą wnioski uniwersalne[4]. Jako aktualnie istniejące cywilizacje wymienił: Łacińską, Bizantyjską, Żydowską, Turańską, Arabską, Chińską, Bramińską, i Japońską. Ustalił, że realnie istnieją tylko kultury, zaś pojęcia cywilizacji są z nich wyabstrahowane. Istotnymi różnicami są różnice cywilizacyjne, natomiast różnice kulturowe w ramach tej samej cywilizacji są drugorzędne. Nie można być cywilizowanym na dwa sposoby. Syntezy pomiędzy cywilizacjami są niemożliwe, możliwe jest natomiast ich mechaniczne zmieszanie. Gdy dojdzie do mieszanki cywilizacyjnej istnieją dwa rozwiązania: stan acywilizacyjny albo wojna cywilizacji[5], w której zwycięstwo odnosi ta o niższym poziomie[6] [7].
Możliwa jest synteza kultur w ramach tej samej cywilizacji, jednak nie każde skrzyżowanie kultur prowadzi do syntezy. Jako przykład pozytywny uczony podawał syntezę latynizmu z hellenizmem[8][9]. Ważne miejsce w myśli Konecznego zajmuje stwierdzenie, iż dziejami rządzą abstrakty, to znaczy, że siły duchowe mają prymat nad materialnymi. „Walka o byt" ma walory moralne, intelektualne i materialne.

       W dziełach Konecznego możemy odczytać apel o obronę cywilizacji łacińskiej, która weszła w fazę kryzysu.[10]. Właśnie ta cywilizacja osiągnęła zdaniem uczonego najwyższy stopień rozwoju. Etyka Cywilizacji Łacińskiej obejmuje wszystkie obszary życia, łącznie z polityką i życiem ekonomicznym. Personalizm, razem z osobistą odpowiedzialnością, należy uznać za wielkie osiągnięcie ludzi wyrosłych w duchu tej cywilizacji. W dziele O sprawach ekonomicznych autor wyraża przekonanie, że postęp moralności w Cywilizacji Łacińskiej możliwy będzie tylko po przywróceniu metody tej cywilizacji dotyczącej kategorii dobrobytu (zasada współmierności)[11].
Koneczny zauważył, iż pewne wytwory są niejako cywilizacyjnie neutralne, n.p. odkrycia naukowe i zdobycze techniki mogą być w pewnych granicach przyswajane w odmiennych cywilizacjach. Ich neutralność jest możliwa, gdyż nie godzą w strukturę celów żadnej cywilizacji. Z myślą o przyszłości uczony zapisał prawa, jakie ustalił badając przeszłość. O jednym z tych praw często nie chciano pamiętać ani dawniej, ani teraz; prawo to brzmi – Nie można być cywilizowanym na dwa sposoby.

Wnioski i przemyślenia pisarzy współczesnych Konecznemu dotyczące kultury i cywilizacji

       Starałam się dociec czy i jaki był wpływ teorii Konecznego na pisarzy i uczonych współczesnych jemu (i nam), interesujących się problemem konfliktu cywilizacji. Przyjrzałam się pod tym kątem twórczości różnych autorów.

       Melchior Wańkowicz (1892-1974) w książce Przez cztery klimaty porusza m.in. problem „międzyepoki"[12]. Zastanawia się czy przeżywamy „międzyepokę" czy też jesteśmy świadkami wydarzeń będących udziałem każdego pokolenia. Dochodzi do wniosku, że mamy do czynienia z walką między cywilizacjami, co może doprowadzić do końca epoki niepodzielnych rządów cywilizacji zachodniej. Podobnie na przełomie V i VI wieku malały rządy Imperium Romanum. Nowoczesne uniwersalizmy dążą do zjednoczenia cywilizacyjnego i gospodarczego, potrzebują więc katalizatora, aby ten plan zrealizować i przetworzyć wszystkie cywilizacje w nadrzędną wobec nich całość. Szukałam u Wańkowicza jakichś odwołań do Konecznego, znalazłam tylko odniesienia do teorii Arnolda Josepha Toynbee’go (1889-1975).

       Antoni Gołubiew (1903-1979) w cyklu powieściowym Bolesław Chrobry stworzył wizję wkraczania cywilizacji łacińskiej do prasłowiańskiej lechickiej puszczy. Literacko-historyczna rekonstrukcja wydarzeń i procesów dziejowych sprzed lat tysiąca wnosi wiele do naszego wyobrażenia procesów mieszania się cywilizacji prasłowiańskiej i łacińskiej, które skutkowało zwycięstwem tej drugiej. Zofia Starowiejska-Morstinowa (1891-1966) odnotowała że fabułą dzieła Gołubiewa jest problem cywilizacyjny, a zainteresowanie początkami cykli cywilizacyjnych leży u dna twórczości pisarza [13].

       O rodzimej cywilizacji pisał Józef Ignacy Kraszewski (1812-1887). Na użytek Starej Baśni zastosował on specjalnie archaizację językową, starał się też przybliżyć poczet bóstw słowiańskich. W posłowiu do powieści Wincenty Danek pisze o staraniach Kraszewskiego w ukazaniu wyższość rodzimej cywilizacji nad cywilizacją zachodnią. Krytyk wyjaśnia, że było to związane z ówczesnymi zainteresowaniami pisarza ideami słowianofilskimi[14].

       Zderzenie innych dwóch cywilizacji opisała Zofia Kossak w Krzyżowcach. Bardzo dobitnie jest to ukazane w scenie, w której książę lotaryński Gotfryd ma oddać pokłon i złożyć przysięgę basileusowi Aleksemu. Czytając wnikliwie i analizując fakty historyczne, społeczne, religijne i psychologiczne, możemy tak jak i bohater powieści odczuć przepaść miedzy światem łacińskim i bizantyjskim[15].

       Paweł Jasienica (1909-1970) pisząc w Polsce Jagiellonów o Unii Polsko-Litewskiej opisał zderzenie kultur, a podsumował ten fakt zdaniem mówiącym o tym, że Jagiełło przenosząc się do Polski przekroczył granice dwóch kultur[16]. O tym, co z tego faktu wynikło, można przeczytać na kartach Polski Jagiellonów i Rzeczpospolitej Obojga Narodów.

       Anton Hilckman (1900-1970) profesor na uniwersytecie w Moguncji cenił dorobek naukowy Konecznego [17]. W swoich rozważaniach na temat teorii cywilizacji zwracał uwagę, że upadek danej cywilizacji jest możliwy w każdym czasie. Żaden międzynarodowy związek nie powinien ignorować różnic dotyczących najwyższych wartości duchowych pomiędzy cywilizacjami.

       Jose Ortega y Gasset (1883-1955) opisuje zjawisko, które uważa za najcięższy kryzys jaki może spotkać społeczeństwo europejskie[18]. Czytamy o masie, która miażdży na swej drodze wszystko, co indywidualne i może doprowadzić społeczeństwa do cofnięcia się w rozwoju, upadku i barbarzyństwa. Ortega pisze, że tzw. specjaliści nie znają często nauki, którą uprawiają, jeszcze groźniejsza jest ignorancja z zakresu dziejowych warunków przetrwania. Nie wolno wierzyć, że cywilizacja jest czymś stałym jak odwieczna puszcza, i że można z niej korzystać, nie dbając o nią. Wszystkie dotychczasowe cywilizacje zginęły w wyniku niedostatku zasad, na których zostały zbudowane; obecnie zawodzi człowiek, nie nadążając za rozwojem własnej cywilizacji.

       Jan Skoczyński w książce Koneczny - teoria cywilizacji zwraca uwagę na fakt, że uczony już w 1921 r. stawiał pytanie, które z państw będzie powołane, aby stać się jądrem przeszłych Stanów Zjednoczonych Europy, dodaje też, że jest to jakby zaczątek projektu Unii Europejskiej[19]. Zastanawiam się czy pisząc o w/w projekcie Koneczny myślał o zapobieżeniu konfliktowi cywilizacji.

       Na zakończenie tego rozdziału pragnę przytoczyć cytat z książki Ks. Profesora Jana Sochonia: Europa to przede wszystkim wielki i skomplikowany splot kulturowy […] można go przyrównać do wielkiego spichlerza pełnego różnorodnych ziaren, z których wypieka się bochny chleba. […] zdarzają się momenty w historii, kiedy nie piecze się już chleba […] w takiej sytuacji obecnie się znajdujemy[20]. To zdanie kojarzy mi się z wypowiedzą Melchiora Wańkowicza o międzyepoce, mówiące o współczesnych zagrożeniach, które powinniśmy poważnie wziąć pod uwagę ale przede wszystkim z teorią cywilizacji i projektami Konecznego.

Stan współczesnej kultury polskiej

       We wstępie zastanawiałam się, czy i dlaczego pogrążamy się w miałkim błocie nijakości, tandety i zaniku poczucia moralności. Odpowiedzi szukałam w dziełach wielu pisarzy i filozofów, przede wszystkim w pracach Feliksa Konecznego. Uczony przewidział wiele wydarzeń. W pierwszej połowie dwudziestego wieku pisał o tym, że nie może się ostać państwo Czechosłowackie, Serbochorwackie oraz Związek Radziecki[21]. Wszystkie te przewidywania sprawdziły się w ciągu kilkudziesięciu lat.

       W Polsce istniały w czasach Konecznego cztery cywilizacje: łacińska, żydowska, turańska i bizantyjska. Obecnie dochodzi jeszcze cywilizacja Arabska[22]. Według Konecznego są dwie możliwości: albo dojdzie do starcia, w którym szanse zwycięstwa ma cywilizacja niższa, albo nastąpi stan acywilizacyjny. O tym, że jesteśmy na drodze prowadzącej do tego stan, świadczyć może chociażby pomieszanie kultury wysokiej z niską i fakt, że wielu ludzi nie zauważa różnicy pomiędzy nimi, czego dowodem jest chociażby stan biblioteczek domowych naszych rodaków czy też poziom programów TV. Jeżeli wziąć pod uwagę teorię pochodzenia języków Roussou[23], to pismo używane obecnie w sieci, składające się z emotek i wyrazów o nieudolnej pisowni, może też być jednym z dowodów naszego kulturalnego cofania się.

       Nasze życie zmieniło się bardzo w ciągu ostatnich dziesięcioleci, zwłaszcza od nastania ery urządzeń elektronicznych. Nie uważam tych nowoczesnych wynalazków za zło, są dobre pełniąc rolę pomocniczą służąc człowiekowi. Jednak można zaobserwować, że na przykład komputer stał się bóstwem XXI wieku, które potrafi przekształcić użytkowników w swoich fanów, a następnie ich sobie podporządkować, doprowadzić do zatracenia życiowej harmonii, hierarchii wartości i poczucia moralności, pozbawić snu, a w skrajnych przypadkach nawet życia. Człowiek zrobił zły użytek ze swojej wolnej woli uzależniając się od urządzeń technicznych, człowiek uwierzył w dobroczynne działanie postępu technicznego i nie zauważył nawet kiedy ten „postęp" stał się czymś w rodzaju celu samego w sobie[ 24].

       Stan moralny naszego społeczeństwa pozostawia wiele do życzenia. Przeszliśmy już okres w którym wielu mówiło co innego i robiło co innego. Ta dwulicowość świadczyła jeszcze o jakimś elementarnym poczuciu wstydu i posiadaniu sumienia. Obecnie wielu polityków fotografuje się w kościołach ale nie stosuje się do nauk Ewangelii[25]. Ludzie już się nie wstydzą publicznego głoszenia amoralnych poglądów. Nasze społeczeństwo staje się coraz bardziej konsumpcyjne. Świat, którego idolem jest hasło „mieć"; zamienia się przy dużym udziale mediów, w jarmark wszelakiej konsumpcji, pełen towarów, potraw i usług przeróżnego rodzaju[26]. Przedstawiciele klasy średniej zamiast wizyty w muzeum czy teatrze, realizują rodzinne wyprawy do galerii handlowych. Rozpada się coraz więcej związków małżeńskich. Podobnie było u schyłku Cesarstwa Rzymskiego[27].
Żyjemy w czasach kiedy coraz mniejsza ilość obywateli zna historię swojego narodu. Telewizyjne sondy wykazują brak wiedzy historycznej nawet u posłów RP. Jest pytaniem retorycznym czy naród może przetrwać i rozwijać się nie znając własnych dziejów i czy jest w stanie rozumieć otaczającą go rzeczywistość.

       Michał Paweł Markowski w Pragnieniu obecności[28] napisał m. in. że świat, znika pod grubą warstwą pozorów wytwarzanych przez media. Żyjemy w kulturze niemal zdeprawowanej, która ujawnia nam kogoś zwanego „ostatnim człowiekiem", który urodził się aby zamknąć drzwi. To człowiek bez misji, nieprzekazujący niczego innym i niczego od nich nie czerpiący, to człowiek, który gubi cel swojego istnienia, a jego poziom kultury staje się coraz niższy. Dotyczy to kultury szeroko pojętej, a więc literatury, sztuki, ale również polityki i ekonomii, a także, a może przede wszystkim, moralności i etyki.

Nie jesteśmy bezbronni. Mamy narzędzia obrony w postaci teorii Konecznego. Należy ustalić jak nasza rzeczywistość ma się do kategorii Quincunxa, Generaliów i pojęć wynikających z Dwóch Szeregów Pojęć. Obecnie jest czas najwyższy na to, aby Europa wróciła do swych korzeni[29]. Jak pisze Ks. Profesor Sochoń – Europa nie ma przed sobą innej drogi jak jedynie tę akceptującą wartości ewangeliczne [30].

Zakończenie

       Feliks Koneczny pisał już w 1941 roku o tym, ze kontynentowi europejskiemu grozi stan acywilizacyjny, ponieważ mieszanki cywilizacyjne spowodowały w społeczeństwach apatię moralną, zanik odpowiedzialności i brak zainteresowania sprawami publicznymi. Te czynniki prowadzą do bezkarności zła. Jakie więc są perspektywy na przyszłość? Jeżeli do teorii cywilizacji Feliksa Konecznego dodać wnioski pisarzy i filozofów mu współczesnych, a także żyjących obecnie, można dojść do wniosku, iż znajdujemy się już w trakcie procesu acywilizacyjnego.
W latach dziewięćdziesiątych XX wieku (pół wieku po Konecznym) podobne teorie głosił amerykański uczony Samuel Huntington, który dowodził, że Cywilizacja Zachodu systematycznie traci swoje wpływy we współczesnym świecie i że zapobiec jej marginalizacji może tylko odnowa moralna i współpraca gospodarcza i polityczna Europy i Stanów Zjednoczonych Ameryki. Publikacje amerykańskiego uczonego potwierdzają trafność wcześniejszej diagnozy Feliksa Konecznego.

       Według Konecznego ratunek przed upadkiem naszej szeroko pojętej kultury, obejmującej nie tylko literaturę i sztukę ale również politykę i ekonomię, jest możliwy tylko w Cywilizacji Łacińskiej. Tylko ta cywilizacja posługuje się moralnością opartą na nauce Kościoła Chrześcijańskiego, jest naukowa i personalistyczna. Pojęcie narodu, a więc i polskości może przetrwać tylko w Cywilizacji Łacińskiej.
Czy przetrwamy? To zależy od nas samych, od naszej postawy, determinacji, walki o wartości, o przetrwanie i zwycięstwo naszej Łacińskiej Cywilizacji, zwanej przez niektórych Cywilizacja Zachodnią.

Przypisy:
 [1] Sawicki Fr., Geschichtsphilosophie, Kempten-Munchen-Coblenz, 1920, s. 316 – 320 [w:] Świerzawski S., Zagadnienia historii filozofii, Wyd. Nauk. Semper, Warszawa 2005, s. 481.
[2] Koneczny F., O wielości cywilizacji, Wydawnictwo Antyk, Warszawa 2002, s. 95.
[3] Koneczny F., O wielości cywilizacji, Wydawnictwo Antyk, Warszawa 2002, s. 183.
[4] tenże, Prawa dziejowe, Wydawnictwo Antyk, Komorów 1997, t. 2, s. 370.
[5] tenże, O ład w historii, Wydawnictwo Antyk, Komorów [2010], s. 66.
[6] tenże, Prawa dziejowe, Wydawnictwo Antyk, Komorów 1997, t. 2, s. 163-192.
[7] tenże, O ład w historii, Wydawnictwo Antyk, Komorów [2010], s. 59.
[8] Koneczny F. Polski Logos a Ethos, Wydawnictwo Antyk, Komorów, t. 2, s. 5.
[9] Operacz Wł., Wpływ chrześcijaństwa na genezę i rozwój cywilizacji łacińskiej w dziele „O wielości cywilizacji" Feliksa Konecznego, Warszawa 1997, s. 58.
http://operacz.republika.pl/ , dostęp 3.XII.2012r.
[10] Koneczny F., Prawa dziejowe, Wydawnictwo Antyk, Komorów 1997, s. 128.
[11] tenże, O sprawach ekonomicznych, Wyd. Antyk, Warszawa, [b. r. w.], s. 95.
[12] Wańkowicz M., Przez cztery klimaty, Państwowy Inst. Wyd., Warszawa 1974, s. 409-439.
[13] Starowiejska-Morstinowa Z., Polska szumiąca puszczą [w:] Gołubiew A., Bolesław Chrobry, Instytut Wydawniczy PAX, Warszawa 1970, notka na obwolucie.
[14] Danek W., Posłowie, [w:] Kraszewski J. I., Stara baśń, Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza, Warszawa 1960, s. 430.
[15] Kossak Z., Krzyżowcy, PAX, Warszawa 1956, t. II, s. 276.
[16] Jasienica P., Polska Jagiellonów, Państwowy Inst. Wyd., Warszawa 1975, t. I, s. 95.
[17] Hilckman A., Antoni Hilckman o Feliksie Konecznym, [w:] Koneczny F., O ład w historii, Wydawnictwo Antyk, Komorów [2010], s. 143-144.
[18] Ortega y Gasset J., Bunt mas, Warszawskie Wyd. Lit. Muza, Warszawa 1997, s. 15, 42, 90.
[19] Skoczyński J., Koneczny Teoria cywilizacji, Wyd. IFIS PAN, Warszawa 2003, s. 183.
[20] Sochoń J., Religia w projekcie postmodernistycznym, Polskie Towarzystwo Tomasza z Akwinu, Lublin 2012, s 45.
[21] Koneczny F., Prawa dziejowe, wyd. Antyk, Komorów 1997, s. 337, 346.
[22] Sochoń J., Religia w projekcie postmodernistycznym, Polskie Towarzystwo Tomasza z Akwinu, Lublin 2012, s. 15.
[23] Roussou J. J., Szkic o pochodzeniu języków, Kraków 2001, s. 47, [w:] Derrida J., O gramatologii, Oficyna Wydawnictwo, Łódź 2011, s. 25.
[24] Ferry L., Jak żyć, Wyd. Czarna Owca, Warszawa 2011, s. 266-276.
[25] Ewangelia św. Mateusza 6:5-8, [w:]Biblia, Brytyjskie i zagraniczne Towarzystwo Biblijne, Warszawa 1975.
[26] Nowak P., Przedmowa, [w:] Strauss L., Cropsey J., Historia Filozofii Politycznej, Fundacja Augusta hrabiego Cieszkowskiego, Warszawa 2010, s. XXI.
[27] Kijewska Agnieszka Wielcy Ludzie Kościoła – Boecjusz, Wyd. WAM 2011
http://www.deon.pl/czytelnia/ksiazka/art,324,wielcy-ludzie-kultury-boecjusz.htm - dostęp 10.III.2013. g. 12,47
„ w czasach zawirowań dziejowych, upadku jednego wielkiego imperium i narodzin nowej cywilizacji".
[28] Markowski M. P., Pragnienie obecności, Filozofie reprezentacji od Platona do Kartezjusza, Słowo/Obraz Terytoria, Gdańsk 1999, s. 17.
[29] Operacz Wł., Wpływ chrześcijaństwa na genezę i rozwój cywilizacji łacińskiej w dziele „O wielości cywilizacji" Feliksa Konecznego, Warszawa 1997, s. 58.
http://operacz.republika.pl/ , dostęp 3.XII.2012r.
[30] Sochoń J., Religia w projekcie postmodernistycznym, Polskie Towarzystwo Tomasza z Akwinu, Lublin 2012, s. 69.