Jarosław Sułkowski - Oswajanie Boga

Książką pt. Abraham ksiądz ANTONI KAJZEREK otwiera czternastotomową serię Na Drogach Wiary, która ma przybliżać najważniejsze postacie Biblii. Oddany właśnie w ręce czytelnika  wolumin jest epicką próbą zobrazowania losów największego patriarchy Izraela oraz osób pozostających w kręgu wzajemnych wpływów, zobowiązań, relacji politycznych, kulturowych, ale przede wszystkim - religijnych. Oczywiście autor bazuje na biblijnym pierwowzorze, ale dookreśla bohaterów elementami naddanymi, doprecyzowuje ukazany świat treściami swoistymi. Dopełnia struktury duchowe osób smakowitymi szczegółami, ubogaca portrety charakterologiczne pominiętymi w Księdze Rodzaju rysami. Tworzy bardzo plastyczne, konkretne obrazy, które wprowadzają poczucie ładu. Bohaterowie stają się osobliwi, są rozpoznawalni dzięki zbiorom indywidualnych cech; nierzadko mają szczegółowo narysowane owale twarzy, wiemy, jak się poruszają, jak mówią (autorzy ksiąg biblijnych byli w tej materii niezwykle oszczędni). Ich działania są jednorodne, istnieją w ściśle określonym momencie fabuły. Przemawiają codziennością pominiętą przez tradycję jahwistyczną, a wygrzebaną przez ks. Kajzerka z rumowiska nieobecności. Mają odwagę mówić, działać, komentować rzeczywistość ukazaną w książce, kontrastują tło autentycznym lub prawdopodobnym świadectwem. Charakterystyczność postaci wyszkicowanych z epickim rozmachem wyczerpuje tutaj wszelkie znamiona totalności. Istotnym odstępstwem od tradycji jest przejście od biblijnej umowności postaci do ich skonkretyzowanej typowości.
Zamieszczone przed pierwszym rozdziałem motto z Księgi Rodzaju ustala intelektualny porządek tomu i określa adres wszelkich odwołań, porównań, interpretacji: Terach był ojcem Abrama, Nachora i Harana, a Haran był ojcem Lota. Haran zmarł jeszcze za życia Teracha, swojego ojca, w kraju, w którym się urodził, w Ur chaldejskim. Abram i Nachor wzięli sobie żony. Imię żony Abrahama było Saraj, imię żony Nachora – Milka. Była to córka Harana, który miał jeszcze drugą córkę imieniem Jiska. Saraj była niepłodna, więc nie miała potomstwa. (Rdz 11, 27-30). Światem przedstawionym Abrahama jest wymalowane z pasją i talentem życie bohaterów uwikłane w rozliczne związki z sytuacją religijną stanowiącą wiodącą oś utworu. Rozpiętość czasu fabularnego została ściśle obwarowana chronologią dziejów rodu Teracha. Rzecz rozpoczyna się w Ur chaldejskim, kiedy babiloński król Hammurabi wprowadził kult bogów ( w tym boga Marduka). Abram pozostaje obojętny na bóstwo uczynione ludzką ręką, opuszcza Ur i wyrusza w ryzykowną wyprawę. Podąża wzdłuż Eufratu do odległego Charanu, krocząc drogami wiary. Szuka Boga doskonałego, ukrytego, którego obecność czuje, którego oddech słyszy coraz wyraźniej. Podejmuje decyzje oceniane jako niezgodne z ludzką logiką i dalej prowadzi lud do ziemi Kanaan, o której powiedział mu Głos. Posłuszny wyższej zwierzchności wraz z żoną Sarą i bratankiem Lotem, a także całym dobytkiem opuszcza Charan – krainę Żyznego Półksiężyca. Nigdy całkiem nie porzuci życia nomady. Epizod egipski z tragiczną niewolnicą Hagar i pierworodnym Ezawem rozbrzmiewa retoryką usprawiedliwienia bezwzględnej decyzji Abrahama dotyczącej wygnania nieszczęsnej matki. Ciekawe, zgodne ze starotestamentowym przekazem są przedstawienia Sodomy i Gomory, przymierza z Abimelekiem, ofiary na wzgórzu Moria, narodzin Izaaka, Śmierci Sary i jej wielkiego męża. Ciemność pieczary Makpela, kupionej ongiś przez Abrahama od Efrona Chetyty, ciemność wspólnego grobu Sary i Abrahama kończy tom pierwszy serii. Pozornie nieobecny, dość wstrzemięźliwy narrator-opowiadacz wie wszystko o świecie przedstawionym, zna jego przeszłość, teraźniejszość i przyszłość, wzajemne relacje bohaterów, ich psychologiczne przeżycia. Narrator towarzyszy ich myślom, przenika zdarzenia. Jego wiedza o świecie jest nadrzędną świadomością wobec wszystkich ludzkich bohaterów. Największą powściągliwość obserwujemy w odniesieniu do Absolutu. Tytuł książki wcale nie narzuca bohatera eponimicznego określonego konkretnym historycznym imieniem. Abraham – ojciec mnóstwa, nie jest tutaj najważniejszy. Przez pryzmat jego psychiki, heroicznej wiary widzimy prawdziwego bohatera – jedynego Boga. Księga Genezis najczęściej tytułuje go mianem Pan: Wtedy to Pan zawarł przymierze z Abramem[...] (Rdz 15,18); Pozwól, o Panie, że jeszcze ośmielę się mówić do Ciebie[...] (Rdz18,27). Ksiądz Kajzerek nasyca glebę swojej religijnej prozy bardziej literackimi, wzbogacającymi sferę imaginacji imionami. O Bogu mówi – Ktoś niewidzialny. Jeszcze Abram nie widzi twarzy swojego Boga, Ten zaś jeszcze werbalnie nie przemówił do swojego sługi. Patriarcha pragnie, aby istniał Bóg. W Ur chaldejskim czuje Jego obecność, spodziewa się Go spotkać. Potem powie: On jest daleko. W dalszej perspektywie rysuje się konieczność wędrówki, konieczność przebycia drogi. I podąża Abraham drogami wzrastającej wiary. W dawnym świecie pozostają niepewni i niepotrzebni bogowie. Bohater ma swojego: Do mojego Boga będę się modlił w ciszy[...]; Mój Bóg niedługo da mi jakiś znak. Zachowuje czujność, wytęża zmysły, widzi myśli swojego Boga w lśnieniu gwiazd. Jego Bóg nie świeci złotem, nie stężał w bryle kamienia, jego Bóg nie wykonuje natychmiast wszystkich zachcianek. Bóg patriarchy jest we wszystkim, co dobre, w natchnieniu, w potrzebie poszukiwania. Bóg-Ktoś, Bóg-Nieznany, Bóg-On. Książka ks. Kajzerka jest próbą oswajania enigmatycznego Boga, którego dialog z człowiekiem staje się elementarnym wyznacznikiem tej ważnej relacji między Stwórcą a dziełem stworzenia i w sposób naturalny przekłada się na jakość życia człowieka.
Imponująca jest dynamika powieści. Zdarzenia następują po sobie szybko, lecz tempo owych następstw wydaje się być adekwatne do percepcyjnych potrzeb czytelnika. Nic tu nie tonie w powodzi słów, obrazów zbędnych, nadmiaru czegokolwiek. Narracja została podporządkowana „dzianiu się" w świecie epickim. Niewielka, ale wymowna ilość opisów, w tym opisów psychologicznych i tła zdarzeń konstytuuje całostkę tętniącą regularnym rytmem. Abraham został napisany językiem prostym. Nie widać też istotnych wariantów stylizacyjnych. Lingwistyczna prostota zderza się istotowo z niecodziennością zjawisk mistycznych. Nieskomplikowana składnia, niewyrafinowana oprawa artystyczna stanowią o sile przekazu. Literacki artyzm nie jest celem samym w sobie, bo właśnie zaletą prozy ks. Kajzerka nie jest hołdowanie językowej wybitności. Wybitność absorbuje, każe patrzeć na siebie, wabi, lubi przejmować inicjatywę i górować nad pozajęzykowymi elementami decydującymi o istnieniu dzieła literackiego. W klarownej treści zamyka się funkcja wychowawcza książki. Polega ona na tym, że autor za pośrednictwem historii Abrahama i ludzi, których wywiódł z Ur , za pośrednictwem jego charakterystyki, relacji z Bogiem przekazuje pewien wzorzec postaw moralnych, jaki być może uważa za pozytywny i wartościowy. Ks. Kajzerek nie stworzył  autorskiego porte-parole, nie wykreował postaci mogącej w sposób bezpośredni wypowiadać jego myśli i przekonania; należy mieć jednak świadomość, że autor nie zajmuje bezstronnego stanowiska wobec ukazanej rzeczywistości. Losy patriarchy zostały tak ujęte, że mogą nabierać znaczenia paradygmatycznego dla wielu wierzących. Oto w historię zbawienia wkracza Bóg  i zaczyna działać, człowiek zaś został wezwany, aby z Nim współpracować przez wiarę oraz posłuszeństwo. Przypomina o tym zresztą św. Paweł  w czwartym rozdziale Listu do Rzymian i trzecim rozdziale Listu do Galatów.
Pierwszy tom  z serii Na Drogach Wiary mówi o ślepej odwadze, o doświadczeniu  mistycznej mocy, która popycha do spełniania czynów przekraczających zdolności ludzkiego pojmowania. Mówi o ludzkich istnieniach bytujących w kontekście sensu nie pochodzącego stąd.

Ks. Antoni Kajzerek, Abraham, Księgarnia św. Jacka, Katowice 2013.