cheap canadian cialis online
akant.org aktualny numer archiwum dodatki kontakt

Grażyna Wojcieszko - Sen o tramwaju

(5 głosów, średnia ocena 4.20 na 5)
+ 27
+ 20
Spis treści
Grażyna Wojcieszko - Sen o tramwaju
Chabry i maki
Spotkanie
Babcia Matylda
Dzwony
O prawdo
Wszystkie strony

ach
gdyby tak wsiąść do tramwaju i pojechać
tam
gdzie zaczyna się las ale nic nie podjeżdża
tylko
przystanek pełen ludzi  ruszył i pędzi

w tej
prędkości widzę czerwone tramwaje
jak
z nonszalancją rozbrykane mkną po torach  
chyba
bawią się z przystankami w chowanego

czy przystanki nie znajdują ich kryjówek?

usnęłam śniło mi się że potrafię fruwać
i w przelocie wskoczyłam do wagonu
a tam siedzisz ty a tam ktoś sprawdza bilety

to jest bilet dla tej pani -  recytujesz jak
stary wiersz i zaraz dodajesz drugi wers
wysiadamy na następnym przystanku

czy to tam gdzie zaczyna się las?



 

Komentarze  

 
0 #1 Grażyna Wojcieszko 2012-06-16 22:22
Chabry i maki -to oddzielny wiesz a nie ciąg dalszy - Snu o tramwaju
Grazyna Wojcieszko
Zgłoś administratorowi
 

Z archiwum

Skrzypienie sprężyn w kilku łożach i szmery, oraz łażenie po izbie, wybiły mnie ze snu. Kilku łapiduchów, cichcem, wymknęło się z izby. Nie palili światła, ani nie hałasowali, więc spokojnie przewróciłem się
Znaczenia promocji i public relations w firmie wydawniczej nie sposób opisywać w oderwaniu od zagadnień związanych z dystrybucją towaru oraz logistyką marketingową. Proces dostarczania nabywcom produkcji wydawniczej
Żywiołowy rozwój DANUTY MUCHY, liczne zbiory wierszy i książki eseistyczne, publikacje w znaczących periodykach, uzyskany tytuł doktora nauk humanistycznych, a nade wszystko kolejne przekłady tomów na języki obce, w
idzie się w zniknienie między trawy cienie pod ścianą ulewy słychać nieba śpiewy położyć się nie usnąć mimo szmerów pusto oko wygwieżdżonepod naszą
Ślady dróg na starych mapachTeren jest już innyI ta z Grodna na Prusyi ta z Mazowszana wielu odcinkach zarosłyI nie ma już dawnej granicydzielącej Prusyod Wielkiego Księstwa LitewskiegoPamiętają ją tylkoruiny
Łaskawa Pani Prokurator. Zwracam się do Pani z uprzejmą prośbą, aby mojego synka Maciusia z aresztu wypuścić, w którym na Pani wniosek nieludzki sąd go umieścił na trzy miesiące, bo jestem pewna, że on już więcej
Czy człowiek, który cały wypełniony jest Bogiem, czyli dla którego wszystko jest dozwolone, ma w sobie potrzebę sądzenia? Zanim jednak by padło zbyt szybkie „tak" lub „nie" zapytam czym prędzej inaczej: skąd
kiedy przełożyszmniena językŚwiatłanie będę miałajuż nicdo zamilczeniao
Pewnego dnia Melisanda z umiarkowaną premedytacją odwiedziła Gochę. Kupiła torbę cukierków i spodziewała się, że łakoma na słodycze Gocha postawi coś do picia. Jej premedytacja była jednak umiarkowana, gdyż na
Nad nami po horyzont stał dzwon szarego nieba.Wissa meandrowała ku Biebrzy.Przez mokre łąki, ku ujściuszliśmy niosąc lornetki, kamery fotograficzne –w bezbarwnych czapkach jesieni,w lekkich szalikach

Zobacz też

Wojciech Łęcki - Dwie Julie

Ta Julia przywieziona w teczce jest kłótliwa jak każdy Kapulet
i nie planuje samobójstwa z miłości do kogoś z Montekich.
Jest wyniosła i pewna swojego nieróbstwa. Zamiata korupcję
pod dywan, bo od tego bywa. Przyleciała na miotle, aby zamieść
przed sobą. Nie ma natchnienia do porządków. Pamiętam,
jak się zatrzymała przed sikającym kloszardem, żeby go zawstydzić.
Nawet na nią nie spojrzał. Nie przeprosił. Szli potem ona za nim,
zanim dała za wygraną. Za daleko miał ten pustostan, więc sam
poczłapał dalej. Miała takie brązowe spojrzenie na rzeczywistość,
że nikt nie patrzył tak samo. Miała takie zimne dłonie, że czuć było
ich chłód na odległość. Jak anty-dotyk. Albo gotyk dotyku. Taki bezdotyk.
Taka bezdotykowa myjnia, wyspecjalizowana w zmywaniu cudzych
głów. Ta Julia przywieziona w teczce nikogo nie przekupiła.
Gaśnie, gdy rozkwita korupcja.

Więcej …

Z archiwum

Wacław Pomorski - Świat zadrasnął

Poetce– Adrianie Szymańskiej

Więc to jest ten balkon
Ten wiersz bez dachu
Ta wydęta warga ściany
To rozdarcie w przestrzeń

Więcej …
akant.org: