Ariana Nagórska - Forteca - Odwrócona

Spis treści

Odwrócona


baszta demona
na postrach piętrzona
zmącony tłumu landrynkowy świt

Ona
w lustrzanych salonach
szkoli demona jak szlifować mit

karmi – poi, odziera ze zbroi
fatamorgany sypie w każdy kąt
Ona – to fatum demona
kona w jej szponach za najmniejszy błąd

rola demona tylko na pokłonach
polega, odkąd poszedł na jej wikt
służy by Ona zawsze była ponad
z hermetycznej twierdzy nie wyjdzie jego krzyk

usypia – wskrzesza, miraże rozwiesza
obiecuje duszy swej świetlisty dar
(wdzięczna za opiekę) podrzucić do piekieł
i zaraz potem smycz zaciska, chwyta za kark

Ona – przekleństwo demona
zawsze ponad, nie zna drogi w dół
w aureolach, diademach, koronach
 sto asów z jednej talii hojnie rzuca na stół

niebios stróże
(ich też umie urzec)
podtrzymają w górze, gdyby demon padł

więc Ona
hen odwrócona
toczy sobie aureole poza ten świat!


Noc 24 I 2013

 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Również tego autora