Joanna Bogudal-Borkowska - Jezyk gietki – jezyk zyrafy

O agresji w zyciu codziennym dlugo by mówic. O polityce, religii  – ze spokojem - nielatwo. O wspólczesnych mediach i tym, co najlepiej sie sprzedaje, bo przyciaga uwage milionów – jeszcze trudniej. Nie tylko poglady uwieraja.  Razi forma przekazu, upokarzajaca, osmieszajaca, odbierajaca godnosc. Co sie pod nia kryje? Najczesciej - zlosc. A pod zloscia? Niezaspokojone potrzeby.
Marshall Rosenberg, twórca Porozumienia bez Przemocy prowadzil kiedys warsztaty w szwedzkim zakladzie penitencjarnym. W przerwie podszedl do niego pewien wiezien i zaczal sie spierac na temat tego, czy inni ludzie moga wywolac w nas zlosc. Czul duzo gniewu w stosunku do czlonków zarzadu wiezienia, poniewaz nie odpowiadali na jego podanie o przyjecie na kurs. Wiezien twierdzil, ze przyczyna jego zlosci jest zachowanie zarzadu. Rosenberg pokazal mu, ze tym, co naprawde gniewa, nie jest zachowanie innych ludzi tylko to, co o tym myslimy i jakie sie w nas pojawiaja uczucia z tymi  myslami zwiazane. Rozmówca Rosenberga byl przekonany, ze podanie zostalo bez odpowiedzi, poniewaz los wiezniów nikogo nie obchodzi. To wywolywalo jego gniew, poniewaz w istocie bardzo sie bal o swoja przyszlosc - czy po wyjsciu na wolnosc dostanie prace i uda mu sie rozpoczac nowe zycie. Pragnal skonczyc z przemoca w swoim zyciu i by to osiagnac, paradoksalnie,  uzywal jezyka agresji!
Rozmowa ta wywarla na wiezniu wielkie wrazenie. Doszedl do wniosku, ze gdyby wczesniej potrafil wyrazac swoje uczucia i potrzeby, nie uzylby przemocy i nie znalazl sie w wiezieniu.
Juz wiele lat temu poeta tesknil za jezykiem gietkim, który by wyrazal to, co pomysli glowa. Niemoznosc ekspresji siebie, uczuc i mysli wywoluje w czlowieku cierpienie i czesto prowadzi do agresywnych dzialan.
Uzycie jezyka zyrafy sprawia, ze przekaz, niezaleznie od tego, czy w „gesim" czy ojczystym jezyku wyrazony, staje sie pelniejszy i zgodny z zamierzeniem nadawcy. Zyrafa zostala wybrana do tej symboliki, gdyz ze wszystkich zwierzat ladowych posiada najwieksze serce w stosunku do masy ciala.  Serce to uczucia, a glowa na dlugiej szyi rozwaza z pozytywnego dystansu otaczajaca rzeczywistosc. Szyja zyrafy symbolizuje takze gotowosc do odsloniecia glowy,  mówienia prawdy i odkrycia sie na mozliwe zranienie. Prawda jest rzecz jasna, subiektywna, wynikajaca ze swiadomosci wlasnych emocji oraz potrzeb. Dluga szyja zyrafy oznacza takze gotowosc do empatii, zdystansowania sie od wlasnej subiektywnej prawdy i wczucia sie w emocje i potrzeby drugiej strony. Dzieki empatii mozna odkryc, co lezy pod agresywnym zachowaniem odbiorcy  naszego komunikatu. Wspólodczuwanie koi ból zwlaszcza wtedy, gdy zaspokojenie potrzeby nie jest mozliwe.
Jezyk zyrafy jest jezykiem miedzynarodowym tak jak miedzynarodowe sa szczerosc i umiejetnosc sluchania. W zyciu kazdego czlowieka, który tego pragnie, moze stac sie czynnikiem odrózniajacym prawdziwa asertywnosc od agresji.
    
                        Joanna Bogudal-Borkowska

Cytat i podloze merytoryczne tekstu: Widstrand i wspólpracownicy, Porozumienie bez Przemocy czyli jezyk zyrafy w szkole, Warszawa, 2005.

Również tego autora