Czesław Kuriata - SIEDEM GRZECHÓW MIŁOŚCI

Próżność

Ja jestem z korzeni tej ziemi, z jej czarnoziemu,
więc dlaczego chcesz pozłoty? Mów czemu?
Moja miłość ciebie z całym światem równoważy...
Powiedz, czy innej może więcej się zdarzyć?

                    
                        Podstęp

Czemu nie widzisz w mojej przy tobie klęsce
szczerości, której nigdy nie objawią zwycięzcy?
Dlaczego chcesz, by miłość w podstępie kwitła
jak wciąż od nowa perfidnie obmyślana bitwa?


                         Okrucieństwo

Czemu nasza miłość ma przyszłość czarną
(Już dzisiaj między nami coraz ciemniej...)?
Ty tylko moje cierpienie kochasz we mnie
niszcząc w sobie uczucia ostatnie ziarno!


                    Przewrotność

Wciąż zadajemy sobie ból nawzajem,
chcemy w miłości dorównać ideałom...
A kiedy jedność wreszcie się staje,
krzyczymy „Czemu w nas różnic tak mało?!"

                 
                        Ułuda

Czemu tylko we śnie spotyka się najprościej
nasza miłość i wizja szczęśliwej przyszłości?
Dlaczego każde słowo wyśnione najczulej
rzeczywistość czyni szarym, topi w mule?

                                                  - 2 -

                   
                  Niewola

Czemu w spełnieniu miłości nie ma marzenia,
które uczucie zdolne wciąż od nowa odmieniać?
Dlaczego miłość bez niewoli ginie, nim się stanie,
jak szczęście, które znika, gdy nie ma granic?


                        Zdrada

Skończyły się moje do ciebie drogi zawiłe,
najbliższa wyznaję, dziś ciebie zdradziłem.
Powiedz, dlaczego zdrada odtąd już się stanie
moim do ciebie na wieki przypisaniem...?


                          x x x

Często miłość ma wielkie, ogromne przewiny,
i zdarzają się jej najtragiczniejsze  czyny…
To jednak miłość potrafi powstać z martwych,
jak tonięcie jest heroicznym rejsem tratwy !