Janusz Orlikowski - Wiara i rozum

Spis treści

czy wiara może znaczyć rozum?
nie wiem – jednak wolę kiedy pies biegnie
w jedynie właściwą stronę
kot zasiada na wybranym płocie
a drzewa rosną tam gdzie rosną
i porusza je wiatr



zewnętrzny obraz zamienia się w świat
który z moim obcym udziałem
i konieczność wszystkim co jest

wtedy czas biegnie inaczej
bo jakby w ogóle nie był nawet
gdy wilk pożera jagnię
uszy zatykam myślom
patrzę i tylko widzę

lub gdy dotyka mnie ból
śmierć czy choroba przypominam jagnię
tylko widzę

i czy cielesnym okiem?
jednak wolę gdy tak potrafię

 

 


 

Cztery słowa



cztery słowa klucze
dar wdzięczność łaska raj
gdy na balkonie myśl była
o jutrzejszym piórze:

dar jeśli oczy dotykają rzeczy
a one w swej pierwszej postaci
i dłoń na klamce do jutra
dziś i wczoraj to samo znaczy;
i głowy myśli chrobot
zamyka się w ciszę

wdzięczność jeśli uśmiech pomimo
że strach w nagłej chorobie
i śmierć panoszy się butnie;
za oddech chleb i poranek
stukot kobiecych obcasów;
za nie napisany esej

łaska jeżeli przyjęta
gdy z białej chmurki daimonion
ten na ramieniu dotyk
za nic i niesłyszalny głos;
kiedy zmienia się w przekonanie
a nawet nie jest
chwilą

raj gdyby czas byłby
trwającą aktualnością

 


Ukryty jestem


ukryty jestem w ramionach słów
na dni których nie zabraknie
bo pomylił się czas

i będzie śmiech gdy w drodze
zegary wskażą - każdy inaczej
ze wstydu zwiną wskazówki
zasną

zbudzę je oczyma
w których rozkwitną bzy
ich błękitny granat

ukryty jestem w ramionach słów
na dni których nie zabraknie
moje ciało jest mocne

choć
zużywa mnie życie
dla swoich potrzeb






 

Również tego autora