• +48 52 321 33 71
  • akant24@wp.pl

    Wiesława Barbara Jendrzejewska - Kobieta

    Jeszcze jest dzieckiem co lubi co chce

    i kaprysi jak niesforny dźwięk

    a już woła w niej dziewczyna krzyczy

    kobieta o włosach cyklonu zaplątana pomiędzy

    lustrem nocy a spełnieniem obietnicy świtu

    (w jego słusznie wytartych dżinsach)

    Mogła być Wenus z Milo albo jego muzą

    (pomiędzy setką a dwudziestym papierosem)

    Mogła. Tylko czas pomylił dłuta

    i jej talia przepadła jak ognista lawa

    Wciąż jest dzieckiem choć niepospiesznie

    zrywa kartki z dni zawieruszonych

    nie potrafi rozplątać łańcucha pamięci

    poukładać klocków wzruszeń

    Jeszcze jest dzieckiem choć nie funduje

    sobie Chrystusa co niedzielę

    Znów jest dzieckiem a coraz częściej

    potyka się o karawan czasu

    Z archiwum

    Janusz Orlikowski - Humor i nasze ego

    To był śmiech przez łzy, śmiech za wszelką cenę, bo inne sposoby nie dawały żadnego rezultatu. Bezradność, która mi towarzyszyła wydawała mi się być wszechogarniająca. Ręce, które nie wiedziały co zrobić, umysł, który nie wiedział co myśleć, daimonion, który z pewnością mnie nie opuścił, a doświadczał, bo taka była konieczność. Gdyby nie On z pewnością bym poczynił wiele głupstw, które następnie by wymagały czasu i działań, by jednak nie jechać z Warszawy do Gdyni przez Zakopane, a tylko przez Hadasiki, które nie wiadomo, gdzie się mieszczą, ale z pewnością są na mapie mojego „ja”. Tak na dobrą sprawę nie zależy mi, aby do Gdyni dojechać. Priorytetem jest dla mnie piaszczysta plaża, spokojne morze i słońce bez widoku na deszcz. Mały domek przy niej. Pewnie przez wspomniane Hadasiki się tam można dostać. Bo dlaczego nie?

     

    Edmund Pietryk - Proch

    Z prochu powstałeś - mówi modlitwa jak zaklęcie
    i teraz czujesz proch na dłoniach i pod powiekami
    Czy prochem było całe długie życie
    Czy z prochem zasypiasz i wstajesz o świcie
    Czy proch jest zagadką bytu i odpowiedzią
    Czy prochem były twe lęki ale i zachwyty
    Czy prochem wszystkie noce i te blade świty
    I w proch się obrócisz - drugi człon modlitwy
    jak wyrok ostateczny i jak koniec bitwy
    jak początek i koniec jak wielkie zaklęcie
    Nie ma już gwiazd na tym pustym niebie
    i tak ktoś będzie żył i mówił za ciebie