akant.org aktualny numer archiwum dodatki kontakt

Michał Krüger - Wschód i Zachód

(0 głosów, średnia ocena 0 na 5)
+ 16
+ 14

W objęciach tej mocy

Bezwładnej machiny życia

Bezwzględna względność wszystkiego 

Otacza mnie? 

A jutro jasności i zmierzch.

Ale co jeśli nie uwierzę?

(W te dwie siły.)

Machina potoczy się dalej.

A jutro znów jasność i zmierzch.

Bezwzględna względność.

 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Z archiwum

Marcin Godawa - DZIECKO

Inni z pewnością wrzucili więcej zaproszeń do kosza.
Witani w Internecie cichym aplauzem kliknięć,
szli po nagrody powoli, by zdążyć usłyszeć „Świetnie!"
o książkach cytowanych i czytywanych owszem.

Więcej …

Inne artykuły tego autora

Zobacz też

Eugeniusz Wachowiak - Twoje i moje

do Czesława Miłosza


Drogi Czesławie,
Ty miałeś babcię Lisię,
którą podglądałeś,
ja miałem – nie miałem
babcię Rózię,
której jako dzieciak
nigdy nie widziałem,
bo Pan ją powołał
na niebieskie pola,
kiedy była potrzebna
mężowi i czwórce córek:
Kazi, Marysi, Władce i Celinie.

Więcej …

Z archiwum

Znana powszechnie pasja wędkarska Lecha M. Jakóba zaowocowała książką „Po kiju, fotoopowiadania", pięknie wydaną, skierowaną do szerokich kręgów odbiorczych. Warto też może wiedzieć, że autor w zasadzie nie
Gdy czyta się dzienniki Dąbrowskiej, Nałkowskiej, Herlinga-Grudzińskiego, Gombrowicza, Lechonia, Stachury, Mycielskiego, Mrożka czy innych twórców naszej kultury odnosi się wrażenie, jakby się siedziało w
(Euroamerykański raj? winieta) Chcąc rzetelnie podejść do tematu "Euroamerykańskiego raju" i obiektywnie ocenić ten fenomen trzeba sięgnąć do kręgów lóż masońskich, fortun
Spotykaliśmy ich zajętychale chętnych do rozmowyJedni mówili bez zastanowieniainni wolno z namysłem zapatrzeni w głąb siebieZrozumieliśmyże są zarazem tłumaczamiZaczęliśmy odróżniać myślących po
Był koniec czerwca roku 1807. W niewielkim dworze, w folwarku Kidule (lit. Kiduliai), leżącym przy bitej drodze wiodącej z Jurborga do Władysławowa, pruski król, Fryderyk Wilhelm III, czekał na cara Aleksandra I.
Słowo, wyraz – starowierca – usłyszałam pierwszy raz ponad czterdzieści lat temu. Nasz proboszcz, dziekan, prawie wykrzyczał do mnie – pani jest starowiercem. Nie pamiętam, dlaczego, nie wiem już, w jakich to było
Trzeszczą strachem burty starych łodzimiotają nimi zagniewane fale BałtykuPorywcze bałwany zapędzają się na strand* szukając kutrów co przycupnęły w
Wyczekiwany,po latach dwudziestu, albo i więcejwymodlony – bo z siedem było takichże zebrało się jedną siatkę jabłeka i to co drugie
Debiutancki tomik „Między ziemią niebem a mną" Marka Dobrowolskiego pr«d redakcją Ireny i Kazimierza Słomińskich przyciąga wzrok estetyczną twardą okładką na której widnieje urokliwe zdjęcie zachodu słońca,
akant.org:

stat4u