• +48 52 321 33 71
  • akant24@wp.pl

    Wiesława Barbara Jendrzejewska - Kobieta

    Jeszcze jest dzieckiem co lubi co chce

    i kaprysi jak niesforny dźwięk

    a już woła w niej dziewczyna krzyczy

    kobieta o włosach cyklonu zaplątana pomiędzy

    lustrem nocy a spełnieniem obietnicy świtu

    (w jego słusznie wytartych dżinsach)

    Mogła być Wenus z Milo albo jego muzą

    (pomiędzy setką a dwudziestym papierosem)

    Mogła. Tylko czas pomylił dłuta

    i jej talia przepadła jak ognista lawa

    Wciąż jest dzieckiem choć niepospiesznie

    zrywa kartki z dni zawieruszonych

    nie potrafi rozplątać łańcucha pamięci

    poukładać klocków wzruszeń

    Jeszcze jest dzieckiem choć nie funduje

    sobie Chrystusa co niedzielę

    Znów jest dzieckiem a coraz częściej

    potyka się o karawan czasu

    Z archiwum

    Jerzy Grupiński - Imiona – drzewa

    Zielone cienie
    w szeptach w liściach
    Suchy wycięty wiąz
    z cegieł grobowca sterczący
    jak spod dziąsła
    i pozłota lip w pszczelich rojach
    - paciorki tajemnic
     żywego różańca twego
     Cmentarne imiona – drzewa
     Dziadowie Andrzej Teodor i Józef
     Panieńskie Agnieszki nazwiska
     Salomei i Heleny

    Małgorzata Jaracz - Gadki bydgoskie

     

     

    Gadka 1

    Poznań lubimy, owszem nawet bardzo!

    Władych

     

    - Tjaa, Poznań lubimy, owszem nawet bardzo. Poznań to taka nasza druga stolica, od serca. Ale dzielić się ze wszystkim z Poznaniem nie musimy; mają więcej od nas.