akant.org aktualny numer archiwum dodatki kontakt

Michał Krüger - Wschód i Zachód

(0 głosów, średnia ocena 0 na 5)
+ 17
+ 14

W objęciach tej mocy

Bezwładnej machiny życia

Bezwzględna względność wszystkiego 

Otacza mnie? 

A jutro jasności i zmierzch.

Ale co jeśli nie uwierzę?

(W te dwie siły.)

Machina potoczy się dalej.

A jutro znów jasność i zmierzch.

Bezwzględna względność.

 

Inne artykuły tego autora

Zobacz też

Ariana Nagórska - wiersz majowo-listopadowy

złociste punkty mleczy jak znicze na łące
(cmentarz bez biur zarządu i monitoringu)
zaczął się czas kwitnienia wszystkich miast milczących
bukietów i naręczy od minionych tłumów

Więcej …

Z archiwum

Do napisania tego tekstu zainspirował mnie znany prozaik, poeta i felietonista Kazimierz Ivosse swoim artykułem „Przestrzeń słowa", zamieszczonym w „Gazecie Kulturalnej" (nr 12 z 2011r). Przytaczam dość swobodnie za
albo w przededniu godziny WNie, to nie kpina proszę Państwa-    jest policyjny komunikat:Tak! Pod obeliskiem Mickiewicza-    widziano Jego – Fryderyka!Nosa subtelno – orli profil-    (kreska Majtejki lubo-ż
Niemile chwile –Zostawia w tyle!...Patrząc okiem hedonistySzkoda życia –Bez
spiętrzony na półmiskachszacunek dla rzeczywistości pomarańcze gęsi krabyprawda tłucze się przezroczysta w przezroczystym kieliszkuoczarowanie tym co po prostujestbłyszczy na krańcach widelcamrowi się
notatka do Pożegnania Zbigniewa Herberta Adama Zagajewskiegoprawie polubiłem twój wiersz, Adamie,lecz nie zrozumiałbym wtedy nic z nauki Zbigniewa,chociaż wiersze dumne i królewskie czczę, lubić się nie dają,gryzą
Muszę to zrozumieć.Gwiazda Baczyńskiego –nie jest moją gwiazdą.Kamień Herberta –nie jest moim kamieniem.A, jeśli nie pojmę tego w porę,nigdy nie znajdę siebie.Zostanie kamień, pod tytułem:„Herbert".Zostanie
„Jakiej siły wymaga bycie słabym?" zapytał poeta. „Kolejny, który dotarł / Do ściany, / Albo na sam brzeg." W nocy z 24 na 25 stycznia 2012 roku poeta Maciej Niemiec, odebrał sobie życie. Czas uchodzi poza
Miguel de Unamuno (1864-1936) należy obok José Ortegi y Gasseta do grona najbardziej znanych filozofów hiszpańskich XX w. Wychował się w rodzinie o tradycjach katolickich,  w młodości sympatyzował z ruchem
Rzadko spotyka się takie książki; łączące artyzm z wysoką ideowością, współczesne widzenie świata z rekonstrukcją fragmentu dziejów, będące ucztą duchową i wykładem zarazem. To poemat Eugeniusza Wachowiaka
Nad jeziorem Galwe (lit. Galvč), na jego przeciwległym brzegu w stosunku do Trok, na półwyspie oddzielającym Galwe od jeziora Skajście (lit. Skaistis) leży wieś Zatrocze. Wieś jak wieś, nic w niej szczególnego, ale

Z archiwum

Rafał Jaworski - Demon Południa nad krajem usytuowanym w klimacie umiarkowanym

Demon Południa nad krajem usytuowanym w klimacie umiarkowanym

                        „W moim dzikim sercu bezdomnie
nocuje wiekuistość"

                                                                                                                     Rainer Maria Rilke

Strefy klimatów duchowych przesuwają się nieustannie, również w sensie terytorialnym. Aktualnie tyraliera objawów skrajnego południa przesunęła się na linię Bugu i Dźwiny.  Zepchnęła do defensywnej niszy zastępy „ciemnogrodzkich" obrońców stałych wartości, zdrowego człowieczeństwa (w pełni jego metafizycznego rozdarcia), a także aurę duchowej pogody, zwykłego zdrowia, choćby było siermiężne, ograniczone do aspektu metaboliczno-cielesnego. Wystarczy żeby na ławie typowego „saloniku" (obojętnie czy w wielokondygnacyjnym bloku, o przewadze tzw. „meneli" nad „normalnie uczciwymi", czy w rezydencji nuworysza), zadomowiło się parę pilotów z „krzemowych dolin": - do tv, domowego kina, wieży i aranżacji oświetlenia: - wystarczy wysoka jakość dźwięku, płyty, MP3 zakotwiczone w uchu i czego tam jeszcze nie wymyśli technologia post-industrialna: - wystarczą wielofunkcyjne rutery, aby stworzyć, a właściwie ulepić      z bajtów i bitów, prymitywnego golema: - elektronicznego człowieka. Jak żyć z komórką bez dostępu do netu, a jakże nie tęsknić do czułości dotyku jej ekranu!? Także jak pominąć, ekstatycznie wciągające poza czas i realia tego czasu, komputerowe gry? Jeszcze „jednoręcy bandyci", wróżby i zaklinanie losu: - „to jest to" – przytaczając reklamowy hit Osieckiej z „niezapomnianych" lat siedemdziesiątych ubiegłego szczęśliwie wieku totalitaryzmów klasycznie złych. To są gadżety, które przesłaniają swą atrakcyjnością cel ich oddziaływania i genezę ideologiczną takiego, a nie innego wykorzystywania techniki. Ale  gadżety sprawiają, że dryfujemy od siebie samych do negacji ważności swego bytu, ocaleni od problemów w  małym światku pozorów życia.

Więcej …
akant.org: