• +48 52 321 33 71
  • akant24@wp.pl

    Henryk Stępień - Szlaki życia kapłańskiego

    W kapłaństwie nie można szukać
    wygód, uciech…
    Jedyną pociechą – Bóg!
    Nie można poszukiwać
    łatwych ścieżek.
    Trzeba nieustannie spinać się
    Na szczyty dzisiejszych Kalwarii,
    komponując hymn zbawienia
    uderzeniem stóp,
    czasami o ostre kamienie…
    I tak wędrując nieść nadzieję

    Z archiwum

    Andrzej Maciejewski - Sport na Łotwie przed...

    SPORT  NA  ŁOTWIE  PRZED  II  WOJNĄ  ŚWIATOWĄ

    Igrzyska Olimpijskie

    Łotewski Komitet Olimpijski (Comité Olympique de Lettonie) powstał w 1922 roku w Rydze (reaktywowany w 1991 roku). W latach 1948-1988 sportowcy Łotwy startowali na Igrzyskach Olimpijskich w barwach ZSRR.

        Debiutowali na Igrzyskach Olimpijskich w 1924 roku (podobnie jak sportowcy polscy). W latach 1924-1936 wywalczyli 3 medale olimpijskie, w tym 2 srebrne i 1 brązowy. W debiucie, na igrzyskach w Paryżu (1924r.) nie odnieśli większych sukcesów, pomimo wysłania dość licznej reprezentacji liczącej 41 zawodników. Najlepszym osiągnięciem było 5 miejsce K. Leilandsa w podnoszeniu ciężarów w kategorii ciężkiej, który w rozgrywanym wówczas pięcioboju (rwanie i podrzut jednorącz, wyciskanie, rwanie i podrzut oburącz) uzyskał 497,5 kg. Startująca na igrzyskach reprezentacja piłkarzy łotewskich przegrała swój pierwszy mecz z Francją 0:7 i odpadła z turnieju.
        Także start na kolejnych igrzyskach w Amsterdamie (1928r.) nie przyniósł sukcesu w postaci medalu. W liczącej 15 zawodników reprezentacji ponownie najlepiej wypadł ciężarowiec K. Leilands, który zajął 4 miejsce w wadze ciężkiej w trójboju (rwanie, wyciskanie, podrzut) uzyskał 355,0 kg.

    Elżbieta Grabosz - Syntetyczny embrion

    „Nie podobne do mnie dziecko!"
    – Mąż robi wymówki –
    Jakie żale mężu głosisz?
    Wszak z komputera ojciec,
    a dziecko z probówki.


    Elżbieta Grabosz
    Panna jak złoto

    Cała wieś ją znała.
    Skoro byłaś panno złota,
    – czemuś zardzewiała?

    Elżbieta Grabosz
    Z życia tułacza

    Chata na Mazurach, w
    willa w stolicy
    to wiecie.
    I tak się człowiek tuła,
    po tym bożym świecie.