Wojciech Kawiński - Dedykacja dla T. Ch. (1920-2005)

upał milczy
a więc jesteś;
córka mówi
udało ci się
mnie przeżyć

bo chociaż przemijalność
jest
stanem koniecznym;
i tak pamiątki umysłu
pozbędą się ciebie

miasto wpłynęło
na głębinę
jakby było łodzią;
świt zaistniał
w bladej dosłowności

dotykalnie obejmują nas
minione chwile;
ja twoje widzę
a od własnych
już się nie uchylę

owe spisują
cień po cieniu;
zza szkieł okularów
każda odległość i szczegół
wydają się bez miary

2007

Również tego autora

Wydawca: Towarzystwo Inicjatyw Kulturalnych - akant.org