Wojciech Kawiński - Prehistorie -

Spis treści

Ars poetica –

zwyczajnie, po prostu
życie zanim śmierć
głód zanim sytość —
wyobrażenie
zanim długa podróż

Tworzenie cię budzi, nie
ty budzisz w sobie proces
krótszy niźli oddech –
mały bo nie-–
wymierny

Chwal się przed Panem, ale
to daremne
bo źle wymyślone –
i fatalnie
ułożone

Prostota zdania, ani
surowa ani
precyzyjna –
fałdą zabrudzonego dnia
zakryta

Nie ma jej, a jakby była
w tle niezrozumiałej
ciszy –
choćbyś ją widział
nie usłyszysz

VI 2007



Krok za krokiem; szybciej –


Boli ciało,
Które jest bez–cielesne

Bolą słowa,
Kiedyś uważane za wiersze.

Obojętnieje,
zespół faktów  scenicznych

Przybliża się kosmos,
wczoraj nie–botyczny.

Róża naszego światła,
oddycha krwią coraz inaczej

Uczysz się nowych,
śmiercionośnych znaczeń.

I do nich,
musisz przy–stosować

Ścieżki nie ścieżki, plany nie–plany
słowa nie–słowa

2007

 


Prehistorie -


rozpadłe granice
na nice -

za ziemistym wzgórzem
ktoś zapalił róże

a to krwawił zmierzch
ojciec polnych drzew

matka wszystkich trwóg
szła (rozstajem dróg)

syn czekał od świtu
z myślą błędną skrytą

za horyzontem jakby obcy-nikt
sypał mąkę (siostrę chłodnych dni)

widać? było blask skostniały szyby
i kwiaty byt może na niby

szepty głosy barwy
gęstość ziemi czarnej

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Również tego autora