Sławomir Krzyśka - W euroamerykańskim genderowym raju

Na wstępie pragnę zaznaczyć, że krótki cykl moich artykułów nie wynika jakichś antyokcydentalnych fobii czy uprzedzeń. Nikt przy zdrowych zmysłach nie może zaprzeczyć olbrzymiemu wkładowi świata zachodniego w rozwój nauki i techniki (informatyka, chemia, biologia, medycyna, etc. - nie sposób wszystkiego wymienić). Nieco inaczej sprawa wygląda w niektórych dziedzinach kultury, a negatywnym przykładem może być sytuacja w kulturze masowej. Jedną z najnowszych mód kulturowych pretendujących do miana nowoczesnej nauki jest ideologia gender. Pierwotnie to słowo było określeniem gramatycznym rodzaju rzeczownika. Przejęte przez radykalne feministki ma zastąpić słowo sex oznaczające płeć i wyprzeć pojęcie dwóch płci.
Jak piszę niemiecka socjolog i pisarka Gabriele Kuby1: „Słowo »gender« miało zatem sugerować możliwość swobodnego wyboru jednej z tych możliwości, czyli każdy człowiek powinien mieć możliwość wybierania swojej płci. Zakłada to, że płeć w znaczeniu społecznym może różnić się od płci biologicznej". Poszukując źródeł tej ideologii niektórzy autorzy wskazują na Fryderyka Engelsa. Stwierdził on, że nierówność między kobietą i mężczyzną jest pierwszą spotykaną w społeczeństwie nierównością klasową. Wśród prekursorów nie można pominąć Simone de Beauvoir, która w swej książce pt. „Inna płeć" stwierdza: „Nikt z nas nie rodzi się kobietą, lecz robi się z nas kobiety". Sugeruje to przymus społeczny a zarazem możliwość wyzwolenia i swobodnego wyboru sposobu życia. O początkach genderyzmu wspomniana G. Kuty tak pisze: „Pomysł ten pierwotnie pochodzi od Judith Butler (...), która tę ideę wymyśliła i ją propaguje. W 1990 r. wydała książkę »Gender Trouble - Feminism and Subversion of Identity« [dosł. »Kłopoty z genderem - feminizm i obalenie tożsamości«]. Ta książka została wydana stosunkowo niedawno, a już mamy wykłady w ramach gender studies na wszystkich niemieckich uniwersytetach i obecnie mają one taką samą pozycję, jaką kiedyś posiadał na uniwersytetach materializm dialektyczny (...) Zadziwiające jest to, że kobieta, która otwarcie mówi, iż chce zniszczyć tożsamość mężczyzny i kobiety oraz usiłuje znieść prawny zakaz kazirodztwa, jest tak obficie dziś nagradzana".

Również tego autora

Wydawca: Towarzystwo Inicjatyw Kulturalnych - akant.org