Tadeusz Zawadowski - ZOSTANIE MIŁOŚĆ

Ewie

A gdy nas nigdy już nie będzie
cóż z nas pozostanie
Czy chłodny dotyk stóp na piasku
czy rozpalony ślad na skale
w które i tak nikt nie uwierzy
bo czymże skała bez pamięci
bo czymże dotyk bez zapomnień…

A gdy już nigdy nas nie będzie
pójdziemy najpierw do ogrodu
- Ty w bieli ja w twoim uśmiechu -
i nasłuchiwać tam będziemy
bzów i sasanek i konwalii
i czytać wiersze z igieł sosen
z liści łopianu i podbiału …

A gdy już nigdy nas nie będzie
wieczna zostanie nasza miłość …

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Również tego autora