Aleksandra Brzozowska - Tak szybko odszedłeś

Dla Taty

Bez starej teczki
z rączką uśmiechniętą
kawałkiem miedzianego drutu

Na drogę nie zabrałeś
kromki chleba z masłem i kiełbasą
bez czosnku, bo to odstrasza anioły
Twoja nieoczytana książka
ociera łzy
poplamionym rogiem    

W rodzinnym albumie
poszarzały zdjęcia
tęsknią za ciepłem twojego spojrzenia

Białe chusteczki w gorsecie krochmalu
panny niedzisiejszych czasów
przeliczają się szeptem

Osierocone płaszcze i marynarki
grają w kulki naftaliny
w szafie nieotwieranej od tygodnia

Zabrałeś tylko odświętny garnitur
i solidne buty z czarnej skóry

Przydadzą się w długiej drodze
do Siódmego Nieba

Również tego autora

Wydawca: Towarzystwo Inicjatyw Kulturalnych - akant.org