• +48 52 321 33 71
  • akant24@wp.pl

    Tadeusz Zawadowski - SAMOTNOŚĆ LUSTER

    Lustro to stworzenie bardzo towarzyskie
    Wchodzę do łazienki – ono na mnie czeka
    Przygląda się mej twarzy
    I wygładza zmarszczki
    Naciąga kąciki ust do uśmiechu

    Po chwili jest w pokoju z filiżanką kawy
    Z książką w dłoni jak tarczą
    Która ma mnie chronić
    Przed światem zza okna
    Na chwilę odległym

    Pragnę wyjść – ono już jest w przedpokoju
    Z parasolką i płaszczem wyciągniętym z szafy
    I z tą wieczną obawą
    Że mogę nie wrócić

    Samotność luster liczy się podwójnie

    Potrafią jak pies czekać
    By  ci drzwi otworzyć

    Wilgoć im w kącikach narasta gdy płaczą

    Lustra w pustych mieszkaniach
    Szarzeją jak ludzie

    Dodaj komentarz

    Kod antyspamowy
    Odśwież