Mariusz Cezary Kosmala - Concerto

Concerto in A (dolce – allegretto – allegro – andante – tempo di minuetto)

A Ubuntu się boi jak diabeł święconej
wody. I woli sobie pić do monitora.
I pali Red & White'y latem na balkonie,
zimą w kuchni, jesienią w swetrze, cała ona.

Lecz jeszcze lepiej, kiedy wiosną albo we śnie.
Co jej się może przyśnić, obce formy uciech?
Koszmary wyściełane innym Słońcem? W gruncie
rzeczy to tylko kwestia oddechu i szczelnej

koncentracji. Zależy również, jaka pora
obecnie i czy. Aby się tego dowiedzieć,
niezwłocznie zamieszkuje napotkane fora,
myszkuje, doszukuje się szczegółów w śpiewie,

ulubionych tematów z nieznanych koncertów,
a tymczasem przepadła jej od gustu trąbka
i pozytyw. W zasadzie lubi, kiedy viola
da gamba i z kretesem, toteż trzyma w ręku

niemrawe, niewyspane, rozpierzchnięte krocie:
resztki kawy w kącikach i zachód Księżyca.
Przełyka ją poduszka, biała dziura, osiem
godzin snu na haczyku jak przynęta w żyłach.

            17 – 25 IX 2009