• +48 52 321 33 71
  • akant24@wp.pl

    w niedzielny wieczór przed realem ruch
    kosmiczne zakupy wszystkiego co się może przydać
    na potem
    wyrastają wciąż nowe kępki drzew
    miotający się między autami zatłoczony parking
    wgnieciona maska starego citroena
    szkiełka reflektora emitowane w powietrze
    ślepa żarówka przewierca zasnute ciemnością niebo
    powiedział że jest politykiem powinno się oglądać
    wiadomości aby nie pomylić immunitetu z piaskiem
    na butach. dygnąć stanąć jak słup soli przełknąć
    złą ślinę i słowa wypalone na języku
    mrówki nie dają się zdeptać
    zbiegły się szybko przechodząc do ataku
    obłażą ukryte miejsca
    wystarczy kij w mrowisko
     

     ***
    W nieruchomej, dusznej ciszy,
    Niosącej zapowiedź burzy,
    Bardziej grę świerszcza się słyszy
    I czuje aromat róży…

    Popatrz! Chmura nadleciała,
    Grzmot przetoczył się z łoskotem
    I nieboskłon opasała
    Błyskawica szybkim lotem.

    Jakby nagle pośród znoju
    Nadmiar życia się rozlewał,
    Strugą boskiego napoju
    W żyłach płonął i omdlewał.

    Strona 1 z 9