Jan Stanisław Smalewski - Trójkąt

Życie w trójkącie uwiera kochanka to czuje
sercem czuje całą sobą
wie że w tym gorsecie wąskich ram
kiedyś nie wytrzyma gubi się
gdy poranek przypala ją chłodem

nocą przeżywa stres gdy jej łóżko odpływa
we śnie krzyczy przyzywa żeglarza
sama niczym syrena zaplątana w sieci
chciałaby uwodzić zatapiać w głębinach
morze miłości toczy chłodne fale
nurt ją wyrzuca na bezkresnej plaży

kochanek błądzi w życiu po omacku
wie że się zagubił czy chciałby odnaleźć
tego jednak nie wie potrzebuje czasu
zdradza czy kocha w tej życia klepsydrze
na tę odpowiedź może braknąć piasku

nie próżno trójkąt da wpisać się w koło
życie się toczy a miłość uwiera
doskwiera brak jej nadmiar niepokoi
miłość i trójkąt kochanek kochanka
- kochają razem a cierpią osobno

Bydgoszcz 18 września 2013