Marta Świć - ***

***
Biały śnieg iskrzy
Lód strzela pod stopami
Trzeba być mistrzem
Nie uczyłam się tańczyć
Piruet wyszedł pięknie

           
***
Biel czysta jak łza
Pięknie ubrała mój świat
W najmodniejszy wzór
Najpiękniejsze kajdany
Zdejmę kiedy zniknie biel


***
Przysiadły ptaki
Wolne na parapecie
Zmieszczą się wszystkie
Starczy okruchów chleba
Nie będę po nich sprzątać