Bogumiła Czajkowska - Zmysły i smaki

Patrzysz i widzisz to i owo
Czy stajesz się koneserem piękna
Leżąc spokojnie słuchamy HI FI

Jak oceni nas twórca opusu

Czy poczujemy drżenie serca
Gdy szczytowanie kantyleny
Sięgnie nas we właściwym  momencie

Podrażnione nozdrza biegną w różną stronę
Omijając kanał otaczają miłością brylant
I pieszcząc go w rękach z rozkoszą
Macki wciąż szukają dalej i dalej

Spotykając Lucullusa
W niebiańskim uniesieniu
RADUJĄ KUBKI
Niekoniecznie z przypływem kalorii

Smakujemy życie zapamiętale
Jak smaki w pamięci