Antonina Sebesta - xxx

szukam dachu
zaplątanego w niespokojne jesiony
i kudłate modrzewie
a pod nim werandy
w pomponach  pelargonii  
wygrzanej  jak kocie futerko
bo to na niej
smakowaliśmy przebyte drogi
na bardzo świeżym powietrzu
sto metrów nad piargiem
jaskinie dające ochłodę
gdzie przeciskając się przez zaciski  
mieliśmy zawsze  nadzieje
narodzić się ponownie

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież