Katarzyna Smyk - Pantokrator

Ty
który nad ranem
prostujesz moje plecy

osłaniasz
od rzeczy marnych
spraw pustych

wejście i wyjście
czynisz świadomym


osądzasz pozory
wskazujesz sprawiedliwość

pozostajesz
do skończenia

spójrz
tej danej mi nocy
przychodzę jak liść

ułóż mnie
pomiędzy swoje strony

zamknij księgę
nie pozwól wypowiedzieć