cheap canadian cialis online
akant.org aktualny numer archiwum dodatki kontakt

Edmund Pietryk - Sekret - Śmierć aktora

(4 głosów, średnia ocena 4.00 na 5)
+ 20
+ 16
Spis treści
Edmund Pietryk - Sekret
Hipnoza
Śmierć aktora
Zdjęcia
Wszystkie strony

Śmierć aktora

Śmierć aktora jest jak śmierć dziecka
okrutna w swej wymowie i jakże zdradziecka
Był w swym życiu Hamletem Natanem
teraz pod jego nazwiskiem piszą zapomniane
Był nekrolog w gazecie i jedno wspomnienie
oto całe po śmierci ubożuchne mienie
Przecież w młodości zagrał i Kordiana
a za lat dwadzieścia napiszą – mogiła nieznana
Wdowa po aktorze parę łez uroni
a potem cisza po nim tak wielka aż dzwoni
Nie był ulubieńcem tłumu i narodu
gdy go nazywano mistrzem epizodu
Czy znajdzie się dla niego mały kącik w niebie
gdy ktoś odpowie – świat obejdzie się bez ciebie
A tak kochałeś zapach kulis sceny
teraz jesteś cieniem który nie ma ceny
Wszak przez całe życie byłeś dużym dzieckiem
żyłeś cudzym losem To było zdradzieckie



 

Z archiwum

Trzeci rozbiór Polski z 1795 roku był w odczuciu współczesnych katastrofą totalną.  Według nich nastąpił wówczas upadek nie tylko państwa będącego tworem politycznym, lecz także narodu. Jak zauważa Wojciech
Rzekę świętegoWawrzyńca możnatylko sobiewyobrazić w myślach,– w oczach;gdyż jest to inna kategoria Rzek.Królestwo wszystkich
Kłaniam się niebu o świcie i o zmierzchu gdy Stwórca gasi i zapala gwiazdy i znów się zaczyna elementarz życia Łowisz jeszcze losu bezdomne echa Śmierć się zakrada łubinowym polem Streszczasz gołębiom swoje dawne
Antologia poezji serbskiejXX wieku obejmuje swoim zasięgiem autorów urodzonych w Suboticy (Danilo Kiš, Serbia), w Csongradzie (Miloš Crnjanski, Węgry), w Starych Mikanovcach (Antun, Chorwacja), w Skopju (Miroljub
– Pieprzyć to.Krzesło rąbnęło w podłogę. Chłopak wstał. Trzasnął drzwiami. W jasnym słońcem pokoju kiwała się łysa czaszka starca...– Kretyn – Profesor westchnął zza biurka.Za plecami chłopaka huknął
Najczęściej chyba powtarzanym w mojej głowie powiedzonkiem jest, nie wiem od kogo zapożyczone: „DUMAŁ NIE DUMAŁ, CAROM NIE BUDIESZ". Nawet nic wiem, jak się poprawnie pisze te słowa, ale tak je kiedyś aprobował
Chciałbym piękne podziękować Janowi Burakowskiemu za mądry i potrzebny artykuł o kiepskiej kondycji polskiej lewicy. Artykuł zamieszczono w marcowym wydaniu Akantu. Ślub córki Kwaśniewskiego odbieram jako
Odgarnęliśmy świeżą warstwę śniegu Odsłoniło się wczorajNa twardym wcześniejszym śniegowym podłożu odciski kocich łapek tuż obok tropy synogarlicy wróbli sikorek kosa gawrona i kawki Pojawiają się też ślady
Przymykam oczy znika świat w otchłani kapelusza magika Istnieję Odchylam kurtynę powiek z dna ciemności wyskakuje biały
Kudowa Zdrój przez wieki mądrze wykorzystywałaswoje atrakcyjne położenie. Przybywali tam wielcy ludzie, przywódcy państw, intelektualiści, artyści. Jednym z gości uzdrowiska okazał się znakomity polski pisarz,

Zobacz też

Janusz Orlikowski - Dlaczego Ewa?

Gdyby nie ona nasze życie trwałoby dalej w Raju. Nikt nie byłby w miejscu gdzie jest nawet, jeśliby ono mu się najbardziej podobało. Było spełnieniem jego dotychczasowych marzeń, gdzieś nad Morzem Śródziemnym pośród wysokich palm dom przy brzegu piaszczystej plaży kupiony kilka dni temu, mały domek z ogródkiem dalej od przejeżdżających ciągle samochodów trasą szybkiego ruchu, czy nowe meble kupione po remoncie mieszkania w bloku.

Więcej …

Z archiwum

Janusz Orlikowski - Nowy król II

Kuszenie i Upadek, początek dziejów ludzkości w znaczeniu jakie przypisuje mu Stary Testament również w znaczeniu chrześcijańskim. Oto wąż skusił Ewę, aby zjadła owoc z zakazanego drzewa i stało się. Ta opowieść z Księgi Rodzaju stała się motorem na którym rozbudował się judaizm i z której w rzeczy samej „nie zrezygnowało" chrześcijaństwo, choć uczy w jaki sposób z powodowanym nią poczuciem winy należy sobie radzić. Grzech Pierworodny, choć nam przypisany, to nasze ego obecne w każdym przejawie ludzkiej działalności, wymaga wysiłku naszej indywidualnej świadomości i nakierowanie jej na właściwą drogę poprzez pokorę i skruchę.  I choćbyśmy nie wiem jak w dzisiejszych czasach byli przykładami współczesnego człowieka żrącego, to jeżeli kogokolwiek bym nie zapytał kim byli Adam i Ewa, kto to był wąż i co poczynił, to każdy doskonale pochwali się znajomością rzeczy. Jest to bowiem pierwsza z opowieści z jaką zapoznajemy się jako małe dzieci na lekcjach religii, którą zapamiętujemy do końca życia, chociaż niekoniecznie staramy się ją zinterpretować, bowiem ta nastręcza olbrzymich trudności i właściwie stawia pod murem. Pozostaje więc nam ja przyjąć, tak jak Prawo nakazywało to Izraelitom. Przyjąć albo odrzucić, gdyż przy powierzchownym rozumieniu będziemy widzieli ją jako uderzenie w naszą wolność i co najwyżej bardziej świadomie widzący Pismo Święte połączą ją z opowieścią o Wieży Babel, czyli obrazu człowieka ponad miarę jak to zinterpretował Kościół. Poza tym powiemy, że mamy przecież wolną wolę, co nam sprawy nie rozwiązuje, ale równocześnie paradoksalnie ją zamyka. Być może też tak dobrze pamiętamy opowieść o Adamie, Ewie i wężu, że od początku była i nadal jest dla nas zagadką, której nie ujawniono rozwiązania i która stała się powodem naszej nieobecności w Raju? Tęsknota człowieka do nieśmiertelności jest w nim przecież od zarania zakorzeniona.
Uwagę naszą, w moim tu zamierzeniu, powinien skupić fakt, że to Prawo nadało taki obraz początków człowieka. Dla Izraelitów, kto nie przestrzegał Prawa, grzeszył, co wpędzało człowieka w poczucie winy. Chrześcijaństwo wprawdzie, z uwagi na rodzącą się za czasów Chrystusa indywidualną świadomość i poprzez Niego, pokazało, jak wspomniałem na wstępie, jak należy sobie z nim radzić, lecz kanoniczne ewangelie nie przynoszą „rozwiązań" co do sedna pierwszej opowieści o Człowieku i jego Upadku. „Całe ujęcie tematu w subtelny sposób różni się od ujęcia biblijnego, mimo iż dotyczy tych samych zdarzeń: Kuszenia i Upadku. <Ewangelia Filipa> głosi, iż Upadek nastąpił, gdy Adam błędnie pojął swą sytuację, gdy uznał za Prawo to, co powinno być wolnością. Przez Chrystusa, który jest Drzewem w Raju, wolność zostaje ponownie odzyskana." pisze Andrew Welburn w Początkach chrześcijaństwa. A zatem w jaki sposób w Ewangelii Filipa jest napisane o Upadku?
„...Raj to miejsce, w którym mi powiedzą: <Jedz to lub nie jedz tego – jak sobie życzysz>. To miejsce gdzie będę jadł wszystko, bowiem znajduje się tam drzewo poznania. To ono zgubiło Adama. Natomiast uczyniło człowieka istotą żyjącą aktywnie. To Prawo było tym drzewem. Ono może nauczać, co jest dobre, a co złe. Jednak nie odsuwa ono człowieka od tego co złe i nie utwierdza w tym co dobre. Ono zgotowało zgubę tym, którzy z niego zjedli. Bowiem kiedy nakazało: <Jedz to i nie jedz tamtego>, stało się to początkiem śmierci." (Logion 94). Jak widać nie jest tu wymienione imię Ewa, która to jest „główną winowajczynią" Grzechu Pierworodnego. Otóż dla właściwego zrozumienia treści tu pomieszczonych konieczne aby wskazać, że Prawda w tej ewangelii postrzegana jest poprzez symbole i obrazy. Logion 67: „Prawdy nie przekazuje się światu temu w czystej postaci, lecz poprzez symbole i obrazy. W innej postaci nie daje się je przekazać." Adam jest tu autentycznie Pierwszym Człowiekiem, natomiast Ewa to jego dusza, o czym świadczy  ich wzajemna relacja, o której dowiadujemy się, gdy czytamy logion 71: „Kiedy Ewa była w Adamie nie było śmierci. Kiedy oddzieliła się od niego wówczas pojawiła się śmierć. Jeśli zaś ona wejdzie do niego ponownie, on zaś ja przyjmie, to śmierci znów nie będzie." Koniecznym jest również wspomnieć, że  „Użycie w niektórych fragmentach, takich jak logion 94, pierwszej osoby liczby pojedynczej tłumaczy się najprawdopodobniej tym, że <Ewangelia Filipa> stanowiła materiał do studiowania dla tych, którzy mieli być inicjowani w chrześcijaństwo. Jej pełne znaczenie ukazywało się dopiero w świetle ich późniejszego chrztu oraz dopuszczenia do posiłku eucharystycznego" jak pisze Andrew Welburn. A zatem, że Ewa jest personifikacją duszy człowieczej dowiadywał się adept na przyszłego chrześcijanina po chrzcie i posiłku eucharystycznym, gdy jego wtajemniczenie w arkana wiary było bardziej pełne. Jakże dziwnie to brzmi dzisiaj, gdy komunię świętą może przyjąć w zasadzie każdy, wystarczy że podejdzie do ołtarza, a nawet nie, bo w okresie świąt wielkanocnych i Bożego Narodzenia, dla sprawności podają ją księża w miejscu, gdzie przybyły do kościoła stoi.

Więcej …
akant.org: