Bronisław Pastuszewski - VII Międzynarodowe sympozjum naukowe „Kultura rosyjskich Lipowan w narodowym i międzynarodowym kontekście”

Kongres odbył się w dniach 11-15 listopada 2017 roku w Piatra-Neamţ w Rumunii w jej północno-wschodniej części – Mołdawii. Miasto to jest stolicą okręgu Neamţ. Leży ono w obniżeniu Wschodnich Karpat u zbiegu rzek Bystriţa i Cuejdi, pomiędzy trzema wzniesieniami: Pietricica, Cozla i Cernegura (od 600 do 1000 m n.p.m.). Liczy około 130 tysięcy mieszkańców.

Obrady zostały zorganizowane przez Obszczinę (Zgromadzenie) Rosyjskich Lipowan w Rumunii (ros. OPЛP). Potraktowano je również jako swego rodzaju zjazd – spotkanie staroprawosławnych mieszkających w Rumunii i krajach sąsiednich. Pozwoliło to na zbliżenie się grup staroobrzędowców z tych rejonów. Przede wszystkim przedstawiono wyniki badań naukowych nad staroprawosławiem, prowadzonych w takich krajach jak: Rumunia, Rosja, Mołdowa, Ukraina i Polska. Tegoroczny Kongres był już siódmym z kolei zorganizowanym przez to rumuńskie stowarzyszenie. Poprzednie spotkania miały miejsce kolejno w: 1993 roku – Tulczy (południowo-wschodnia Rumunia), 1996 roku – Suczawie (Bukowina – północno-wschodnia Rumunia), 2000 roku w Bukareszcie, 2003 roku w Braile (południowo-wschodnia Rumunia), 2009 roku w Tulczy i 2013 roku także w Tulczy.

W organizację sympozjum włączyła się redakcja wydawanego przez Obszczinę Lipowan dwujęzycznego, redagowanego w języku rosyjskim i rumuńskim, miesięcznika „Zorze” (ros. „Zori”, rum. „Zorile”). Główna siedziba redakcji pisma mieści się w Bukareszcie. Wychodzi ono od 1990 roku. W listopadzie tego roku ukazał się jubileuszowy 300. numer. Nad sprawnym przebiegiem czterodniowego spotkania czuwała redaktorka Swietłana Mołdowan. Dzięki niej organizacja kongresu stała na wysokim poziomie. Obowiązującym językiem sympozjum był rosyjski. Uczestnicy posługiwali się nim również poza salą obrad.

Oficjalna inauguracja sympozjum odbyła się 12 listopada w sali konferencyjnej Urzędu Okręgowego (rum. Consiliul Judeţean) w Piatra-Neamţ. Wzięło w niej udział ponad 200 osób. Oprócz siedemdziesięciu uczestników kongresu zaproszono grupy Lipowan z kilku rejonów Rumunii i Mołdowy (część z nich przybyła w ludowych strojach), a także przedstawicieli rumuńskich instytucji państwowych. Przybyli również ambasadorzy Federacji Rosyjskiej i Republiki Białoruskiej, gdyż w tych krajach również istnieją dość liczne etnoreligijne skupiska staroobrzędowców.

Kongres otworzył przewodniczący Zrzeszenia (Obszcziny) Rosyjskich Lipowan w Rumunii Sylwiu Fieodor, który powitał zgromadzonych. Deputowany do rumuńskiego parlamentu, jako przedstawiciel mniejszości etnicznej Lipowanin, Miron Ignat w swym wystąpieniu podkreślał społeczną i polityczną aktywność staroprawosławnych z Cerkwi popowskich w Rumunii. Ambasador rosyjski Walery Kuzmin przedstawił pewne działania swego państwa na forum międzynarodowym, a ambasador białoruski Andrzej Grinkiewicz podkreślił rolę starowierców w jego kraju, na którego terytorium mieści się przecież kolebka popowszczyzny – Wietka. Dyrektor z Biura Stosunków Międzyetnicznych Republiki Mołdowskiej Piotr Doncow przedstawił działania swego rządu wobec działających w tym kraju mniejszości religijnych i etnicznych. Przedstawicielka autonomicznej Republiki Buriacji (wchodzącej w skład Federacji Rosyjskiej) Swietłana Wasiliewa podkreśliła znaczenie spotkań, które mają miejsce pomiędzy rumuńskimi Lipowanami a staroobrzędowcami z Zabajkala. Redaktor naczelna „Zorii” Swietłana Mołdowan zachęcała przybyłych przedstawicieli wspólnot do współpracy z czasopismem i szerokiego przedstawiania w nim swoich przemyśleń, a także informowania o problemach, z jakimi społeczności te mają do czynienia.

Obrady plenarne poprowadzili: Swietłana Mołdowan i Fieodor Kirile. Na początku przedstawili zasady pracy miesięcznika „Zori”, problemy w nim poruszane i zamierzenia. F. Kirile odniósł się do historii staroprawosławia, przypominając, że w okresie największej aktywności ośrodka religijnego na terenie Wietki nie znano jeszcze określenia „język rosyjski”, lecz posługiwano się ludowym językiem ruskim. Badacz ten wykazał podstawowe różnice między tymi pojęciami. Obecnie używany język rosyjski wykształcił się właściwie w XIX wieku. Omówił on również w skrócie historię staroprawosławia i jego prześladowań przez carat. Wyznawcy tego odłamu prawosławia, wychowani w ludowej kulturze ogólnoruskiej, uciekając z Imperium Rosyjskiego przybyli również na tereny Mołdawii i Dobrudży. Od 1910 roku rumuńscy Lipowanie starają się pielęgnować rosyjskie tradycje. Ich Cerkiew na tych terenach cieszyła się względną swobodą. Kontrowersje wzbudza fakt, że bolszewicki przewrót z 1917 roku pozwolił w pewien sposób wykształcić staroprawosławną inteligencję w opozycji do oficjalnego, zwalczanego przez sowietów, prawosławia. Michał Czernow przedstawił historię prawosławia w Rumunii na podstawie analizy dokumentów z Centralnego Archiwum Państwowego i Policyjnego. Podkreślił także, że w zespole monastyrów w Wietce narodziło się starowierstwo popowskie, czerpiąc także z ośrodka w Kałudze i okolic, a dopiero prymat przejęło w końcu XIX wieku i na początku XX wieku centrum w Starodubiu.

Wieczorem uczestnicy konferencji obejrzeli występy znakomitego lipowańskiego zespołu ludowego z Ghindareşti (Nowienkaje) z okręgu Constans (południowy-wschód Rumunii). Podziwialiśmy stroje, śpiewy i tańce regionalne. Wielu Lipowan przed posiłkami odmawiało i odśpiewywało religijne wezwania, co wywoływało spore wrażenie. Wśród uczestników byli bowiem też duchowni i ich pomocnicy.

Następnego dnia w salach hotelu „Ceahlǎu”, w którym byli zakwaterowani uczestnicy sympozjum, odbyły się obrady w trzech sekcjach tematycznych: 1). „Historia i religia”, 2). „Kultura i formacja społeczna”, 3). „Sekcja w języku rumuńskim”.

Pierwszej sekcji przewodniczyli – prof. Swietłana Wasiliewa z Buriacji i prof. Aleksander Prigarin z Ukrainy. Tu swoje referaty przedstawiło piętnastu naukowców. Oto ich tematyka:

  1. Piotr Aleksiejew z Łotwy omówił historię ryskiej pomorskiej staroobrzędowej obszcziny, jej starania i drogę do oficjalnego uznania przez władze.
  2. Marina Wraczu z Rumunii omówiła dość szczegółowo ikonopisanie na terenach Mołdawii na przykładzie cerkwi pw. Zaśnięcia Marii Panny w Jassach oraz historię obszcziny starowierców – Lipowan w tym rejonie od końca XVIII wieku, posługując się reprodukcjami ikon z tamtejszej cerkwi.
  3. Jelena Daniłko z Rosji opisała na podstawie dokumentów i zdjęć losy i życie Kozaków – staroobrzędowców zza Uralu, którzy przesiedlili się do Azji Środkowej i Kazachstanu na skutek katastrofy ekologicznej Morza Aralskiego pod koniec XX wieku. Częściowo zaaklimatyzowali się tam, poznając miejscowe języki i zmieniając tryb życia.
  4. Roman Majorow z Rosji, służący także w cerkwi białokrynickiej w Jekābpils (Jakubowie) na Łotwie, omówił historię tej obszcziny i budowę nowego chramu w kontekście dziejów staroobrzędowców – Pomorian na terenach krajów bałtyjskich.
  5. Maksym Kuldo z Rosji naszkicował procesy związane z przesiedleniami przez władze carskie staroobrzędowców znad Dunaju na Daleki Wschód w początku XX wieku. Podkreślił, że ich pracowitość miała duży wpływ na gospodarczy rozwój tej części Imperium.
  6. Siergiej Macniew z Rosji przedstawił sytuację jednowierców w okresie przemian bolszewickich i działań państwa na przykładzie ich wspólnot w Petersburgu i innych miastach Rosji.
  7. Ana Miron z Rumunii na podstawie badań socjologicznych poinformowała o problemach nauczania religii staroprawosławnej na różnych poziomach edukacji w świeckich rumuńskich szkołach. Korzysta z niego około 1200 dzieci i młodzieży pogłębiając swą wiedzę religijną oraz przyswajając rosyjską tradycję wg. schematu: rodzina – cerkiew – szkoła.
  8. Andriej Michajłow z Rosji przedstawił życiorys biskupa Michała (Siemionow) z przełomu XIX i XX wieku, jego życiową i duchową drogę od prawosławia do staroprawosławia, które uznał za bliższe tradycji chrześcijańskiej.
  9. Wiktor Osipow z Rosji we współpracy z Anną Osipową zapoznali zebranych z najważniejszymi dokumentami dotyczącymi Besarabskiej Eparchii z 1907 roku z kancelarii arcybiskupa Moskwy i całej Rosji. Omówiono też po części stosunek Turcji do staroobrzędowców.
  10. Stefan Pastuszewski z Polski podzielił się szeroką wiedzą na temat związków staroobrzędowców mieszkających na terenach I i II Rzeczypospolitej Polskiej z rumuńskimi Lipowanami w okresie od XVIII wieku do 1939 roku.
  11. Ludmiła Swincowa z Ukrainy zarysowała położenie etnoreligijnej społeczności starowierskiej w swym kraju w zmieniającym się środowisku politycznym.
  12. Paweł Tudose z Rumunii zaprezentował historię Cerkwi Białokrynickiej na podstawie pism hierarchów staroprawosławnych: P. Mielnikowa, I. Aksakowa i N. Subbotina.
  13. Joakim Iwanow z Rumunii omówił elementy staroruskiej kultury śpiewu, które występują w tradycyjnych pieśniach religijnych we wspólnotach staroprawosławnych.
  14. Swietłana Wasiliewa z Republiki Buriackiej nakreśliła historię działań sowieckiego prawodawstwa wobec staroobrzędowców w rejonie zabajkalskim, a także stosunek obecnej Rosji do tej grupy etnoreligijnej, gdzie władze nie przeszkadzają w utrzymywaniu kontaktów z ośrodkami tego wyznania w krajach europejskich.
  15. Aleksander Prigarin z Ukrainy przedstawił analizę materiałów autobiograficznych duchownych staroprawosławnych w XX wieku w Rosji uznając je za niepełne. Wyraził wątpliwości, co do uzyskania dostępu do archiwów dotyczących hierarchii na terenie Rumunii, Besarabii i Turcji.

Podsumowując ten cykl naukowych referatów Fieodor Kirile wyraził nadzieję, że zarówno popowcy jak i bezpopowcy bez wzajemnych uprzedzeń podejmą starania o rzetelne przedstawianie swej historii na terenie obecnej Federacji Rosyjskiej, jak i w Rumunii.

Ośrodki religijno-kulturowe powinny aktywnie podejmować prace nad eksponowaniem swej tożsamości, czym obecnie wykazują współwyznawcy z Buriacji. W dobie unifikacji życia i globalizmu staroprawosławni ze swym przesłaniem muszą docierać na bieżąco do młodzieży, aby nie zatraciła dziedzictwa swych przodków.

Należy zaznaczyć, że uczestnicy z Polski nie brali udziału w pracach pozostałych dwóch sekcji.

Po południu uczestnikom kongresu zostały zaprezentowane filmy: dotyczący obrzędowości i obyczajów na terenie Mołdawii (Rumunia i Mołdowa), z obchodów świątecznych we wsi Uspiech pod Astrachaniem oraz reportaż o budowie cerkwi we wsi Wankowa w Obwodzie permskim Federacji Rosyjskiej.

14 listopada w godzinach rannych członkowie konferencji odwiedzili skit (monastyr pustelniczy) pw. św. Pasija Wielkiego. Znajduje się on w górach, kilka kilometrów na północny-zachód od Piatra-Neamţ. Został on założony w 2006 roku. Żyje w nim czterech mnichów i trzech nowicjuszy. Surowe, górskie otoczenie, trudny dojazd polnymi drogami nad brzegiem strumienia, wszystko to sprzyja odosobnieniu tak potrzebnemu do skupienia, modlitwy i kontemplacji. Każdy mnich mieszka w maleńkim domku, zajmując się pasieką, uprawą warzyw i pracami w polu. Maleńka cerkiewka pw. św. Pasija to wyjątkowe miejsce na duchową rozmowę z Bogiem. Obszar monastyru jest ogrodzony. Obok znajduje się maleńki cmentarzyk, a na nim mogiła zmarłej w tym roku mniszki Elizawiety. Jako goście zapoznaliśmy się z historią skitu, którą opowiedział jeden z pustelników. Obchodziliśmy monastyr i obejście, które skłania do refleksji i wyciszenia, wszystkich przybywających tu „ze świata”.

Po południu organizatorzy zapewnili uczestnikom przejazd do wsi Manolea w okręgu Suczawa, około 50 km na północ od Piatra-Neamţ. Najpierw odwiedziliśmy monastyr męski z cerkwią pw. Podwyższenia Krzyża Świętego. Uczestnicy wyjazdu na pobliskim cmentarzu pod przewodnictwem mnichów odmówili panichidę za zmarłych. Udano się następnie do pobliskiego żeńskiego monastyru i do cerkwi pw. Matki Boskiej Tychwińskiej. Pieszo przeszliśmy do centrum kulturalnego rosyjskich Lipowan, mieszczącego się we wsi. Gospodarze placówki wszystkich przywitali serdecznie śpiewem, kołaczem i solą oraz zapewnili poczęstunek złożony z tradycyjnych potraw starowierskich.

Po powrocie do hotelu wielu uczestników spotkania dzieliło się swymi spostrzeżeniami, uwagami na temat tradycji i kultury lipowańskiej. Należy podkreślić wspaniałą, prawdziwie wspólnotową, atmosferę panującą na wszelkich pozaoficjalnych spotkaniach w trakcie trwania sympozjum, sprzyjającą nawiązywaniu międzynarodowych kontaktów. Poziom naukowy VII kongresu był bardzo wysoki, a organizatorzy spotkania w pełni zasłużyli na najwyższe uznanie.

 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież