Agata Łońska – „Cisowa gałązka”


A GDYBY
A gdyby tak bokser sięgnął po szachy,
a sekretarka z bungee skoczyła,
gdyby graficiarz pracował w banku
gdyby służąca posłanką była
A gdyby tak wystartował
wehikuł czasu w przestrzeń kosmosu,


gdyby tak żebrak w zamku zamieszkał
gdyby tak zrobić gulasz bez sosu.
A gdyby tak móc zainispirować
pana który co dzień zbiera tak puszki
gdyby tak babci urosły wąsy
a każdy ślimak miał kozie różki.
gdyby tak łzy świata zamienić w wino,
a trębacz kupił żółte pianino,
gdyby pozbierać pęknięte lustro,
nie byłoby nudno,
ani też pusto.
Istny groch z kapustą


Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież