Gabriela Wojtczak - x x x


czasem
trzeba nam uciec

choćby w góry
pod wiatr
niepostrzeżenie
zniknąć jak
znika mgła
bez słów
zerwać przęsła tęsknot
niegojących się ran
nie być ciężarem



wtedy
mosty same opadną
 jak mgły

albo z wiatrem uciec
by nikt nie mógł
zatrzymać
i nigdy nie wracać

w samotności Zmarzłego Stawu
ugasić rozniecony żar
z najwyższego szczytu Tatr
zrzucić ciężar bólu i winy
na nowo odzyskać wolność
spotkać tam siebie

czasem trzeba kochając
zwyczajnie uciec w góry

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież