Helena Skonieczka - Huragan

Byłeś wiatrem
w rozpostartych żaglach
studziłeś ogniste loty  

Huraganem wypadłeś
rozbijając na drobne
naczyńka spokoju

Zbieram je teraz i sklejam
nigdy jednak nie wypiję
z nich gorącej herbaty

Nie rozwinę żagli
na połamanym maszcie

 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież