Zbigniew Wojciechowicz - Pani Zosia

kiedy umierała

pani Zosia
ta z parteru
co to jej syn
pijaczyna podkradał
rentę
i na chleb brakowało
a z czego
jeszcze czynsz i światło litości
nie ma

transmitowali
zmianę warty

pani zosia umarła
przed telewizorem

pięknie grały werble

 

 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież