Jerzy Utkin - kolęda

chwała na wysokości a pokój na ziemi
tak bardzo upragniony że chętnie pójdziemy

na kompromis by tylko uniknąć rozlewu
krwi najeźdźców nie własnej gorejących krzewów

przesłanie nas nie rusza głusi na głos Boga
zostawiamy swe kości na najdalszych drogach

los pielgrzymów od wieków jest naszym udziałem
a w ojczyźnie piekiełko niemal doskonałe

w którym więcej podziałów niż woli jedności
i szaleństwo w umysłach coraz częściej gości

pasterze zbyt zajęci własnymi sprawami
oddają się w szałasach sodomii z owcami

pomnażają swe zyski zacierając ręce
i nie widzą potrzeby by oddać w stajence

hołd Dzieciątku co przyszło aby dać zbawienie
każdemu kto nad pieniądz ceni swe sumienie

bydlęta nie chcą klękać a moc nie truchleje
pomimo tego mamy wciąż jeszcze nadzieję

że uda się doczekać chwili w której sami
swego własnego losu będziemy panami

 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Również tego autora